Za naszą południową granicą...
Witam
Nie pierwszy raz zdarza mi się sytuacja, gdy spoglądając na datę, kiedy ukazał się mój poprzedni artykuł, ogarnia mnie niedowierzanie i jednocześnie chęć uszczęśliwienia erepowiczów moimi gryzmołami 
Dziś nie odwiedzimy ani Przylądka
