759
Zamknij ryja, głupi noobie!
<img src="http://i46.tinypic.com/11j1xc4.png">
Znamy ich wszyscy, również z autopsji. Znajdują się na samym końcu łańcucha pokarmowego, dlatego też często największą uprzejmością, z jaką się spotykają, jest brak zainteresowania. Każdego dnia w ePolsce przybywa ok. setki newbies, od czasu do czasu wartość ta ulega zwielokrotnieniu - wtedy mówi się o nich 'baby boomers'.
Nowy w eRepie nie ma lekko. Musi przebrnąć przez nudny tutorial w języku angielskim, zaakceptować początkowy brak opcji, głodowe pensje, a nawet unoszące się nad nim widmo bezrobocia - na rynku pracy czasami brak ofert dla 0-skillowców. Najgorsza jest jednak rodząca się w bólach świadomość, że w tej grze nie robisz na siebie.
Owszem, wraz z upływem czasu obywatel zdobędzie odpowiednie narzędzia i doświadczenie, które przyspieszą jego rozwój i przysporzą prestiżu. Jednak wciąż będzie to jedno konto, jedno wśród tuzina tysięcy innych. Prędzej czy później rozumie - albo przynajmniej podskórnie wyczuwa - to każdy z nas: że tak naprawdę podmiotami eRepublik są nie gracze, lecz państwa.
<img src="http://i48.tinypic.com/351bqyh.jpg">
Z innych błyskotliwych spostrzeżeń: eRepublik nie jest szczególnie ciekawa czy rozbudowana, to ludzie muszą ją nakręcić - weźmy chociażby inwazję śp. PEACE GC na USA. Było długo, krwawo i epicko, tym bardziej, że na kolejną Wojnę Światową możemy sobie trochę poczekać. Niestety, tak jak jesteśmy w stanie uczynić tę grę interesującą, równie dobrze możemy ją nowym zohydzić. Dzieje się tak na skutek pomieszania dwóch terminów:
1. Newbie - osoba w danej dziedzinie/grze/itp. początkująca, znajdująca się dopiero na wstępnym etapie przyswajania treści; w konsekwencji rzeczy elementarne często jej umykają, a czasami jest zbyt pewna siebie. ALE. Newbie rozumie, że proces nauki jest czymś naturalnym, nawet jeśli odbywa się metodą prób i błędów, gdzie nauka jest produktem ubocznym tych drugich. Newbie chce się rozwijać, poprawiać, doskonalić i niczym pokemon dokonać ewolucji. Newbies są przyszłością ePolski.
2. Noob - jak pierwsze zdanie powyżej, z tym że nooby nie wykazują chęci poprawy. Zgłębianie wiedzy o eRepie zwykle zakończyli na lekturze tekstów Platona i trwają w oczekiwaniu z nadzieją, iż wszystko zrobi się za nich. I zazwyczaj się dzieje - nooby nie są bowiem niezastąpione. Ba, wręcz przeciwnie. Mimo to bardzo często domagają się różnorakich form uznania i najgłośniej cieszą się z cudzych sukcesów. W eRepublik to szczególnie łatwe - aktorami jej sceny są państwa, pod sukcesy których podczepić się może każdy, nawet najbardziej niezasłużony obywatel. Raj dla noobów - a jeśli ePolska popełni fail, pozostaje bluzganie na obcokrajowców w komentach. Też dobrze.
Sztandarowe porzekadło mówi, że pro uczą się na cudzych błędach, newbies na własnych, a nooby...no cóż, nooby ich w ogóle nie popełniają.
Lubię epolską prasę m.in. ze względu na cykliczne sygnalizowanie pewnych problemów. Ostatnio pojawiają się głosy, że osławiona Stara Gwardia daje rekrutom w kość i w ogóle. To tylko częściowo prawda. "Stara Gwardia" to szuflada, stereotyp - nie wziął się z powietrza, ale nie jest również trafną charakterystyką grupy wiekowej. Jest wielu starych graczy/wyjadaczy, którzy po masło sięgają z umiarem, by w następstwie ich pamięć sięgała nawet rok-półtora-dwa lata wstecz, gdy sami byli newbies - i nawet teraz, gdy tytułowy "głupi noob" zawraca im o coś gitarę, odpowiadają cierpliwie.
Inna sprawa, że wciąż mają po drugiej stronie 20-levelowych noobów, którzy bogactwo/dobre staty zawdzięczają sprytnemu oszustwu lub szczęśliwej znajomości, a mimo to kreują się na narodowych mesjaszy(ach, te kompleksy z RL). Ostatnio modna jest nuta: nie my dla ePolski, a ePolska dla nas. W tymże rytmie nasze rodzime nooby wskrzeszają najlepsze tradycje innej Polski, zwanej umownie Szlachecką, a jako że szlachta(o szlachetności nie wspominając) i arystokracja to dobra raczej deficytowe, jej miejsce zajęły niektóre prywatne oddziały wojskowe.
Pewnie, niezależność to piękna rzecz i tutaj wszyscy się zgadzamy - pozwala ona walczyć tam, gdzie dana grupa zapragnie. Ale są rzeczy ważniejsze od swobód, jak choćby względna przyzwoitość i - słyszeliście kiedyś takie słowo? - patriotyzm. Mnie nie wzruszają dość groteskowe usprawiedliwienia, że walczyć ramię w ramię z Węgrami to zawsze lepiej, niż z Niemcami, lol! Polacy stanęli przeciwko własnej Ojczyźnie i we własnym mniemaniu pozostają zajebiści. To mnie wzrusza ;(
Na koniec prosiłbym, by nieco zelżyć z lżeniem newbies, lub przynajmniej dokonywać pewnej selekcji. Nie przejmować im partii, nie zamawiać tyle kebabów pod pierwszymi artami - w końcu ile to jednozdaniowego spamu lądowało w TOP5, hm? Owszem, 2 golda to cały Wellness Box, ale prawdą jest również, że każdy jakoś zaczynał. I w specyfikę edziennikarstwa też trzeba się wczuć, wdrożyć, a to wymaga m.in. czasu. Nic nie przychodzi od razu, czy nawet w kilka dni, na pewno wielu z Was po tygodniach/miesiącach gry uczyło się czegoś nowego. Zresztą każdy z nas, graczy z nieco dłuższym stażem, choć na chwilę staje się nowicjuszem wraz z każdym następnym modułem czy innym upgrade. Po prostu: postarajmy się być nieco lepsi dla nowych(i świeżych). Dlaczego?
<img src="http://i50.tinypic.com/fuqlbc.png">
Dlatego.
Jeszcze niedawno nie trzeba było rozwijać listy, by trafić na polską flagę.
Jeszcze niedawno nie traciliśmy do następnego państwa około tysiąca obywateli.
Jeszcze niedawno byliśmy dwa miejsca wyżej.
Czytelniku! Pamiętaj:
<img src="http://img.pokazywarka.pl/bigImages/58889/111376.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&Signature=RX%2BmG3m9THhlkStg3SpbLRfYf2k%3D&Expires=1258840800">
Znamy ich wszyscy, również z autopsji. Znajdują się na samym końcu łańcucha pokarmowego, dlatego też często największą uprzejmością, z jaką się spotykają, jest brak zainteresowania. Każdego dnia w ePolsce przybywa ok. setki newbies, od czasu do czasu wartość ta ulega zwielokrotnieniu - wtedy mówi się o nich 'baby boomers'.
Nowy w eRepie nie ma lekko. Musi przebrnąć przez nudny tutorial w języku angielskim, zaakceptować początkowy brak opcji, głodowe pensje, a nawet unoszące się nad nim widmo bezrobocia - na rynku pracy czasami brak ofert dla 0-skillowców. Najgorsza jest jednak rodząca się w bólach świadomość, że w tej grze nie robisz na siebie.
Owszem, wraz z upływem czasu obywatel zdobędzie odpowiednie narzędzia i doświadczenie, które przyspieszą jego rozwój i przysporzą prestiżu. Jednak wciąż będzie to jedno konto, jedno wśród tuzina tysięcy innych. Prędzej czy później rozumie - albo przynajmniej podskórnie wyczuwa - to każdy z nas: że tak naprawdę podmiotami eRepublik są nie gracze, lecz państwa.
<img src="http://i48.tinypic.com/351bqyh.jpg">
Z innych błyskotliwych spostrzeżeń: eRepublik nie jest szczególnie ciekawa czy rozbudowana, to ludzie muszą ją nakręcić - weźmy chociażby inwazję śp. PEACE GC na USA. Było długo, krwawo i epicko, tym bardziej, że na kolejną Wojnę Światową możemy sobie trochę poczekać. Niestety, tak jak jesteśmy w stanie uczynić tę grę interesującą, równie dobrze możemy ją nowym zohydzić. Dzieje się tak na skutek pomieszania dwóch terminów:
1. Newbie - osoba w danej dziedzinie/grze/itp. początkująca, znajdująca się dopiero na wstępnym etapie przyswajania treści; w konsekwencji rzeczy elementarne często jej umykają, a czasami jest zbyt pewna siebie. ALE. Newbie rozumie, że proces nauki jest czymś naturalnym, nawet jeśli odbywa się metodą prób i błędów, gdzie nauka jest produktem ubocznym tych drugich. Newbie chce się rozwijać, poprawiać, doskonalić i niczym pokemon dokonać ewolucji. Newbies są przyszłością ePolski.
2. Noob - jak pierwsze zdanie powyżej, z tym że nooby nie wykazują chęci poprawy. Zgłębianie wiedzy o eRepie zwykle zakończyli na lekturze tekstów Platona i trwają w oczekiwaniu z nadzieją, iż wszystko zrobi się za nich. I zazwyczaj się dzieje - nooby nie są bowiem niezastąpione. Ba, wręcz przeciwnie. Mimo to bardzo często domagają się różnorakich form uznania i najgłośniej cieszą się z cudzych sukcesów. W eRepublik to szczególnie łatwe - aktorami jej sceny są państwa, pod sukcesy których podczepić się może każdy, nawet najbardziej niezasłużony obywatel. Raj dla noobów - a jeśli ePolska popełni fail, pozostaje bluzganie na obcokrajowców w komentach. Też dobrze.
Sztandarowe porzekadło mówi, że pro uczą się na cudzych błędach, newbies na własnych, a nooby...no cóż, nooby ich w ogóle nie popełniają.
Lubię epolską prasę m.in. ze względu na cykliczne sygnalizowanie pewnych problemów. Ostatnio pojawiają się głosy, że osławiona Stara Gwardia daje rekrutom w kość i w ogóle. To tylko częściowo prawda. "Stara Gwardia" to szuflada, stereotyp - nie wziął się z powietrza, ale nie jest również trafną charakterystyką grupy wiekowej. Jest wielu starych graczy/wyjadaczy, którzy po masło sięgają z umiarem, by w następstwie ich pamięć sięgała nawet rok-półtora-dwa lata wstecz, gdy sami byli newbies - i nawet teraz, gdy tytułowy "głupi noob" zawraca im o coś gitarę, odpowiadają cierpliwie.
Inna sprawa, że wciąż mają po drugiej stronie 20-levelowych noobów, którzy bogactwo/dobre staty zawdzięczają sprytnemu oszustwu lub szczęśliwej znajomości, a mimo to kreują się na narodowych mesjaszy(ach, te kompleksy z RL). Ostatnio modna jest nuta: nie my dla ePolski, a ePolska dla nas. W tymże rytmie nasze rodzime nooby wskrzeszają najlepsze tradycje innej Polski, zwanej umownie Szlachecką, a jako że szlachta(o szlachetności nie wspominając) i arystokracja to dobra raczej deficytowe, jej miejsce zajęły niektóre prywatne oddziały wojskowe.
Pewnie, niezależność to piękna rzecz i tutaj wszyscy się zgadzamy - pozwala ona walczyć tam, gdzie dana grupa zapragnie. Ale są rzeczy ważniejsze od swobód, jak choćby względna przyzwoitość i - słyszeliście kiedyś takie słowo? - patriotyzm. Mnie nie wzruszają dość groteskowe usprawiedliwienia, że walczyć ramię w ramię z Węgrami to zawsze lepiej, niż z Niemcami, lol! Polacy stanęli przeciwko własnej Ojczyźnie i we własnym mniemaniu pozostają zajebiści. To mnie wzrusza ;(
Na koniec prosiłbym, by nieco zelżyć z lżeniem newbies, lub przynajmniej dokonywać pewnej selekcji. Nie przejmować im partii, nie zamawiać tyle kebabów pod pierwszymi artami - w końcu ile to jednozdaniowego spamu lądowało w TOP5, hm? Owszem, 2 golda to cały Wellness Box, ale prawdą jest również, że każdy jakoś zaczynał. I w specyfikę edziennikarstwa też trzeba się wczuć, wdrożyć, a to wymaga m.in. czasu. Nic nie przychodzi od razu, czy nawet w kilka dni, na pewno wielu z Was po tygodniach/miesiącach gry uczyło się czegoś nowego. Zresztą każdy z nas, graczy z nieco dłuższym stażem, choć na chwilę staje się nowicjuszem wraz z każdym następnym modułem czy innym upgrade. Po prostu: postarajmy się być nieco lepsi dla nowych(i świeżych). Dlaczego?
<img src="http://i50.tinypic.com/fuqlbc.png">
Dlatego.
Jeszcze niedawno nie trzeba było rozwijać listy, by trafić na polską flagę.
Jeszcze niedawno nie traciliśmy do następnego państwa około tysiąca obywateli.
Jeszcze niedawno byliśmy dwa miejsca wyżej.
Czytelniku! Pamiętaj:
<img src="http://img.pokazywarka.pl/bigImages/58889/111376.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&Signature=RX%2BmG3m9THhlkStg3SpbLRfYf2k%3D&Expires=1258840800">

patakmax
zajebisty art/ bolesnie prawdziwy
Ile tutaj nienawiści
podoba mi się to, vote
Vote i słowa poparcia, z wyczuciem i rozwagą to opisałeś.
Poglądy jak najbardziej podzielane przeze mnie
Zabrzmi to dwuznacznie, ale wyjąłeś mi to z ust
świetne
No w koncu art, za ktorego daje vota
True
Dobre ;]
Ja chyba miałem szczęście, bo nie trafiłem na jakiegoś Starogwardiowca który by mnie zwymyślał.
Takiego traktowania jeszcze nie doświadczyłem aczkolwiek jeszcze sporo rzeczy mnie zaskoczy w Erepublik zapewne. Artykuł świetny szczególnie podobała mi się część o naszych dzielnych "samowystarczalnych i samodzielnych grupach bojowych". V & S
Pozdrawiam.
proszę jakie aktualne zdanie o Polsce szlacheckiej w świetle najnowszych wydarzeń
Normalnie Sztandarowy, ja się z Tobą zgadzam!
Pierwszy raz od jakiegoś czasu
Czy młodym graczom naprawdę jest tak ciężko? W prasie regularnie pojawiają się artykuły z bardziej, lub mniej (zależnie od zdolności autora) przystępnie wyłożonymi podstawami. Jest forum. Jest IRC. Są mentorzy. Jest kilka partii, które sygnalizują chęć pomocy młodym graczom.(Jasne, że interesownie, ale co w tym złego?)
Ale trzeba przede wszystkim chcieć. I nie zniechęcać się od razu, jeśli ewentualnie pierwszy zagadnięty gracz z dłuższym stażem okaże się akurat mieć kompleksy, albo nie mieć czasu.
Jeśli czyta to jakiś początkujący gracz pokrzywdzony przez ową straszliwą "starą gwardię" czy inną grupę trzymającą władzę - pisz śmiało. Nie pozjadałem może wszystkich rozumów, ale chętnie pomogę.
Nasir, aż mam ochotę coś odpisać...tylko nie wiem, co
Pozdrów ode mnie HT
Aż z wrażenia musiałem dać unsuba, żeby poczuć tą radość dawania subów
Prawda, słusznie nic dodawać nie trzeba
Errdil - nie chodzi o to czy ktoś rozdaje chlebki, pisze poradniki - chociaż mi najtrudniej było zrozumieć moduł wojskowy - czemu raz uaktywniają się MPP a raz nie, co decyduje o tym, która strona wygrywa itd.).
Chodzi raczej o to, że niektórzy gracze myślą, że są lepsi-któryś nawet nawoływał to utworzenia systemu kastowego , jeśli młody napisze coś nie po myśli takiego staro gwardzisty to dostanie kilkadziesiąt komentarzy w stylu "poluźnij gumkę w majtkach bo coś Cię chyba uwiera".
Zresztą nie dotyczy to tylko graczy nieskolevelowych, ostatnio pewien pan z Gromu (Stender?-coś podobnego, nie pamiętam) napisał artykuł, który nie spodobał się mafii staro gwardzistej i został ostro objechany - moim zdaniem bez merytorycznych argumentów, wypowiedzi sprowadzały się do kebabowania i majtkowania
Ardneh1: Tez spamowałem w komentarzach pod tym artem. I wciąż uważam, że ludzie robili z igły widły, a z mrówki wielbłąda.
Ale to tylko dowodzi, że ludzie są jechani za poglądy niezależnie od stażu, czy doświadczenia. (Bo przecież nie zawsze jedno idzie w parze z drugim.) Tak to już jest. Jeden człowiek wda się z Tobą w takiej sytuacji w merytoryczną dyskusję na poziomie, inny obrazi Twoją matkę. Witamy w internecie, Erep nie jest tu wyjątkiem. Nie wydaje mi się, żeby można było winą za taki stan rzeczy obarczyć tylko jedną, konkretną grupę graczy.
Sztandarowy... hmmm... HT chyba już umarło, nie?
----
Co do mitycznej "Starej Gwardii", to problem nie leży tak naprawdę w długości stażu. Dla mnie Stara Gwardia jest symbolem osób, które ułożyły się wygodnie na stanowiskach publicznych czy w partiach i z tego miejsca przemawiają posługując się nie merytoryką, ale "autorytetem".
Osoby nowe często się mylą z powodu swojej niewiedzy, ale też zdarza się, że miewają rację, świeże pomysły i niezłą znajomość mechaniki gry wynikającą z przestudiowania wiki i poradników. Tymczasem gaszeni są jedni i drudzy przez "nie masz racji, bo się nie znasz, za krótko grasz, ja wiem lepiej".
Zjawisko "Starej Gwardii" dotyczy więc raczej "układu" broniącego określonego stylu gry, w szczególności zarządzania pieniędzmi z podatkami czy prowadzenia polityki wewnętrznej i zewnętrznej. Stylu "bo tak".
Tak, oczywiście - możemy podać kilkadziesiąt przykładów graczy młodszych stażem, którzy dostali się do kongresu, zajęli stanowiska w rządzie itp. Ale to wszystko mogli osiągnąć dlatego, że podpięli się pod partie reprezentujące "Starą Gwardię", weszli między wrony i zaczęli krakać jak i one.
Nawet osoba z długim stażem może się mylić - i w mojej ocenie nasi rzadzący często się mylą. Tylko że na krytykę spoza mainstreamu nikt merytorycznie nie odpowiada. Bo przecież "nie znasz się, ja gram dłużej".
z punktu widzenia nooba or newbee anyway głównym probemem jest jak zdobyc guna do kazdej walki, a wiem co mówie bo gram tylko 2 miesiące, a tzw stara gwardia rozkminia bzdurne tematy z uporem maniaka: że jest to, a tego nie ma, jednak węgrzy cały czas mają średni power 2x większy niż przeciętny polak i to jest wg nooba główny problem ePolski ciekawe dlaczego nikt o tym nie mówi/pisze
Nie wiem jak ty to robisz, ale arty tak czesto i wszystkie swietne
A skąd się wzięło tylu Serbów? :]
Świetny artykuł masz vote, bo sub już kiedyś był. Dobrze pamiętam jak napisałem pierwszy artykuł i komentarze były zniechęcające. Bo po co mi Wellness Box skoro miałem mniej niż 6 siły? Młody spamuje w nowej gazecie? Sugerujcie delikatnie, by napisał na jakiś temat, a nie przejeżdżajcie po nim walcem krytyki.
z nacjonalizmu i nienawisci do Chorwatow (kazdy ich art mial w sobie jakies duperele o zaatakowaniu Chorwacjii i BiH)
Czy można więc w skrócie powiedzieć, że "Stara Gwardia" jest w eRepie tym czym "układ" kilka lat temu w RL RP, bądź też "komuniści" w grze "Paranoja"?
Ten art to szczera prawda...auć.
Ja osobiście niegdyś,dawno temu,gdy zaczynałem grę,dałem się nabrać na propagandę PPP z PWL przeciwko LŚ (tzw. Lepszy Świat - potem za zgodą prezesa tejże partii powstała na podstawie LŚ Niezależna Polska).Były to wówczas JEDYNE 3 partie.I faktycznie.Dopóki robiłem wszystko co mi kazali i póki popierałem ich,byłem faworyzowany.Kiedy zmieniłem poglądy po pewnym czasie,bo zauważyłem ich machlojki,byłem masowo bluzgany.No to wstąpiłem do Niezależnej Polski...Partia miała podobno być nowością w naszej erepublikowej Polsce,a tam ZONK.Okazałem się zbyt szczery i zostałem wyrzucony po miesiącu. Kiedyś zająłem bodajże 8 czy 9 miejsce w najbardziej wpływowych e-Polakach (przed ludźmi ze starej gwardii,pierwsze miejsce wówczas zdobył chyba Lorak).Aż któregoś dnia wycofałem się z tej piaskowniczej e-polityki,pomijając kilka ważnych faktów,po których zostanę zbluzgany i oczerniony przez Muchozola i MrGrandma po raz wtóry.
Od tego czasu jestem dwuklikiem ;p Czasami gdzieś spojrzę, czy coś.
Wniosek:jeśli myślisz tak jak stara gwardia i używasz nieuczciwych metod,możesz do niej wstąpić.
zasłużony vote
dobry art na czasie i daje do zrozumienia V
bardzo dobry art. Vote dla Ciebie
HA! Cała prawda!
Chociaż sam też miałem szczeście, no i trafiłem na pewną Martę_S która mi dosyć na początku pomogła.
Czyli dochodzimy do wniosku, ze Stara Gwardia to nie wiek, a raczej styl bycia w stylu "jestem zajebisty i przecież zawsze wszystko wiedziałem!". Nie pozostaje nic innego jak tylko wychwytywanie nowych i pomoganie im!
Zapraszam do pracy w raju podatkowym
<a href="http://img517.imageshack.us/img517/3313/rekrutacjaq.jpg" target="_blank">http://img517.imageshack.us/img517/3313/[..].jpg</a>
arise.4u.ru
Sztandarowe porzekadło mówi, że pro uczą się na cudzych błędach, newbies na własnych, a nooby...no cóż, nooby ich w ogóle nie popełniają.
najlepszy cytat jaki kiedykolwiek słyszałem
Sam uczyłem się na własnych błędach jednak otrzymałem pomoc i nie było ta aż tak bolesne dla mojej kieszeni.
Prawa jest taka ze ta gra jest po prostu kiepska........ Ktos mnie wywalil z company 'od tak' - i nawet nie wiedzialem dlaczego. DLACZEGO wlasciciele company jak zwalniaja pracownikow to nie mowia im dlaczego? Skad ja jako noob mam wiedziec ze 'skonczylu sie dotacje' albo ze 'moj wellness jest za maly'? Gdybym sam nie wyslal wiadomosci i nie zapytal to bym nie wiedzial do dzis.
eRepublik w szczegolnosci dla nowych graczy jest po prostu malo atrakcyjny.
I nie zapominajcie ze liczba obywateli a liczba graczy na porzadnych levelach ktora moze walczyc itd to wielka roznica.
true
Dobry i szczery opis ale nie ma co szufladkować nowych członków bo nie każdy wyrośnie na noobka.
Vote.
Prawda boli, mnie też trochę zabolało....:DDD
Brawo Sztandar, jak zwykle celnie..
Sztandarowy masz w końcu suba ,Twojej partii dalej nie trawię ,ale Ciebie i miudyka idzie czytać i nawet czasami się zgadzam z Wami(w myślach).
True ziom, dobry artykuł. Cięzkie jest życie newbie.
@Bezkitu
Prawdopodobnie obie strony konfliktu podpisałyby się pod większością stwierdzeń. Ja pewnie też choć nie jestem do końca pewny czy nawołujesz do umiaru w osądach czy mimo wszystko wciskasz komuś szpilkę.
Jedno nie wyklucza drugiego; może być nawet tym samym.
Czesc jestem tutaj raczej nowy i mam "lekki" problem z wellnesem czy ktos moglby podratowac paroma giftami lub czyms podobnym poniewaz bardzo chcialem tutaj grac
(ps. jesli daloby rade to moglby mi ktos tymi giftami zarzucic kilka dni pod rzad? ;P)
morgula za to :Ptylko nie wiem czy napewno dobrze przydzieliles poprawnie definicje. Osobiscie slyszalem kiedysc ze w slowie noob nie ma nic obrazliwego i jego synonimem jest slowo newbie, z tym ze newbie w negatywnym wydzwieku ;] (to i to oznacza osobe pocztkujaca) moge sie mylic oczywiscie lingwista nie jestem
Camel Active zrobione. Więcej giftowania nie potrzebujesz wystarczy ze zawalczysz a później skorzystasz ze szpitala. Daci to +50 wellnes jeśli nie wiesz jak to zrobić pytaj mnie na priv bo nie chce zaśmiecać komentarzy pod artykułem.
<a href="http://www.erepublik.com/en/article/starzy-vs-m-odzi-razem-mo-emy-wi-cej--1044047/1/20" target="_blank">http://www.erepublik.com/en/article/star[..]/1/20</a>
polecam
@LosKozakos
Ja też spotkałem się z różnymi znaczeniami, ale wiesz - nuby to temat na przewód doktorski, a to jest tylko art i musiałem pójść na skróty.
Czyli noobem jest gracz który ma inny światopogląd niż autor tekstu? Dla mnie to jakieś ideologiczne bzdury.
Kresu, Twoje wnioski są równie przerażające, co fascynujące. Czyli: nie, taki gracz nie jest noobem...a przynajmniej nie z tego powodu
@ bezkitu - 100% poparcia.
Kolejny dobry art.
Ostatni art niszczy
A moje konto (19 lvl) ukradł jakiś noob i zdycham z przepracowania.
Tekst dobry, ujawnia prawdę w sposób w miarę bezpośredni...
Witam
Jestem nowym graczem, pierwszy raz sie wypowiem ale wypowiem.
Trochę dziwi mnie to ciągłe narzekanie na "Starą Gwardię". Sam osobiście się jeszcze z nikim takim nie spotkałem, może dlatego że sam do wszystkie doszedłem. Ale ludzie, to nie pierwszy artykuł o tych złych staruch ludziach, czemu po prostu się nie zbierzecie i nie staniecie naprzeciw ich? Co Wam szkodzi? Czy na prawdę, aby osiągnąć sukces musicie podpinać się pod nich? Proponowałbym zamiast narzekać, wziąć się za robotę i pokazać, że nowy nie znaczy gorszy.
Zaprawdę mądre to i prawdziwe ! vote
VOTE!!!
Palukard - 2 tygodnie temu wygrał wybory prezydenckie Bart, który prawie przełamał dyktaturę kolesiów ;]
Unsuscribe.
Piękny artykuł
AAAa!!Przed chwilą było 666 wołtów! :0
Brawo!!!
Mnie nie wzruszają dość groteskowe usprawiedliwienia, że walczyć ramię w ramię z Węgrami to zawsze lepiej, niż z Niemcami, lol! Polacy stanęli przeciwko własnej Ojczyźnie i we własnym mniemaniu pozostają zajebiści. To mnie wzrusza ;(
mógłbyś rozwinąć myśl?