Zakończenie eŻycia - najtrudniejsza rzecz w eŚwiecie
Day 1,731, 14:46
•
by
Andrzej-Kmicic
Jak zakończyć życie w eRepublik?
Jedna rzecz mnie zastanawia - czy komuś w ostatnim czasie udało się zakończyć własną egzystencję w tym świecie? Odejść, tak po prostu, by nie zostawić po sobie żadnych śladów w tym świecie w annałach eDemiurga, wszechmocnego, opływającego Gold'em władcy eŚwiata?
Zaskakująca jest jego troska o życie każdego jednego obywatela tego świata. Możesz się kontaktować z jego archaniołami, być pewnym swojej decyzji, tak by wrócić do tego drugiego świata, który choć podobnie chciwy, podobnie interesowny, to jednak prawdziwy.
Jednak on odejść nie pozwoli. Z nieustającą troską - przez wiele miesięcy będzie dopytywał, czy jesteś pewien swojej decyzji. Gdy okażesz pełną, i zapewne niespotykaną na co dzień, determinację - i tak otoczy Cię troską i stracić "Health'a" nie pozwoli.
I tak człowiek się zastanawia - czy na styku tych dwóch światów - ten drugi, realny nie przesiąka eŚwiata w całej okazałości i krasie. Jakby eŚwiatowa demografia wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi spaść nie mogła, a wirtualna Polska jak i inne państwa musiały istnieć teraz i zawsze. Świat pełen był ludzi, którzy są, a jakby ich nie było.
Gdzież ten eŚwiat alternatywny? Gdzie on się zapodział?
Nie widzę go, a wciąż tu jestem.. i zapewne pozostanę.
Syzyfowa walka o nic - to mi pozostało.
Ps. Tak - ja wiem, że nie powinienem się przejmować tym, że ktoś wbrew mojej woli trzyma moje konto na serwerze od pół roku, kiedy zgłaszałem chęć usunięcia go, co też wielokrotnie potwierdzałem, ale to zakrawa na kpinę. Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze czerpią z gry przyjemność, ale jak dla mnie - na działania autorów brak już słów (ocenzurowano).
Jedna rzecz mnie zastanawia - czy komuś w ostatnim czasie udało się zakończyć własną egzystencję w tym świecie? Odejść, tak po prostu, by nie zostawić po sobie żadnych śladów w tym świecie w annałach eDemiurga, wszechmocnego, opływającego Gold'em władcy eŚwiata?
Zaskakująca jest jego troska o życie każdego jednego obywatela tego świata. Możesz się kontaktować z jego archaniołami, być pewnym swojej decyzji, tak by wrócić do tego drugiego świata, który choć podobnie chciwy, podobnie interesowny, to jednak prawdziwy.
Jednak on odejść nie pozwoli. Z nieustającą troską - przez wiele miesięcy będzie dopytywał, czy jesteś pewien swojej decyzji. Gdy okażesz pełną, i zapewne niespotykaną na co dzień, determinację - i tak otoczy Cię troską i stracić "Health'a" nie pozwoli.
I tak człowiek się zastanawia - czy na styku tych dwóch światów - ten drugi, realny nie przesiąka eŚwiata w całej okazałości i krasie. Jakby eŚwiatowa demografia wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi spaść nie mogła, a wirtualna Polska jak i inne państwa musiały istnieć teraz i zawsze. Świat pełen był ludzi, którzy są, a jakby ich nie było.
Gdzież ten eŚwiat alternatywny? Gdzie on się zapodział?
Nie widzę go, a wciąż tu jestem.. i zapewne pozostanę.
Syzyfowa walka o nic - to mi pozostało.
Ps. Tak - ja wiem, że nie powinienem się przejmować tym, że ktoś wbrew mojej woli trzyma moje konto na serwerze od pół roku, kiedy zgłaszałem chęć usunięcia go, co też wielokrotnie potwierdzałem, ale to zakrawa na kpinę. Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze czerpią z gry przyjemność, ale jak dla mnie - na działania autorów brak już słów (ocenzurowano).
Comments
What is this?
You are reading an article written by a citizen of eRepublik, an immersive multiplayer strategy game based on real life countries. Create your own character and help your country achieve its glory while establishing yourself as a war hero, renowned publisher or finance guru.
Nie czytałem, wygrałem
Drugi?
EMO
Prawie podium,
najczęstsze słowa wypowiadane przez polaków na ostatnich IO
Daj golda jak konczysz.
Kurde, nie wygrało ;_;
Oj, chyba zasłuzył na napka ; )
Ładne, smutne, prawdziwe...