50
Takie eGazety będą, jakie e-młodzieży pisanie....?
- Profesorze, cóż Pan tak w ciemności siedzisz i łzy gorzkie lejesz?
- A posiedźże młody ze mną, popatrzysz, spokorniejesz!!
- A cóżeś Pan zły taki, wszak żeś Pan wielki uczony!
- Bo wprowadzam to ciągle w pole, 7 lat jużem nie widział swojej własnej żony!
- Bo i Pańska teoria, widać, tak rzeknę... Do bani....
- Milcz młody bo się ledwo puścił od spódnicy mamy!
- A to juz Pana wola, jak Pan młodych goni... A spojrzę ja na wykresy, dość mam ciemniej toni...
Wychodzi do drugiego pokoju, gdzie znajduje się sprzęt pomiarowy Pana Profesora.
- I wprowadzam to w pole, setny raz? Czy więcej może?
- Profesorze? Zmienia wartość swą... Chodźże, Profesorze!!
Pan Profesor wybiega do pokoju, w którym znajduje sie student.
- Tyżeś młody pił coś, czy coś palił? Przecież stoi.
- Panie, kiedyś Pan wstawiał ruszało, święci moi!
- Święci wszyscy, a ja żem wyśmiewał twarz jego pryszczatą! Dzięki Wam za chłopca tego... Bo i trzeźwiej spojrzał na to.
Wieczór. Profesor i student upojeni szczęściem, jak i tym co student przywiózł z pobytu edukacyjnego na Słowacji.
- A jedno Ci powiem, coś z serca, z życia stażu.... Nie doceniłem Cię gówniarzu!
*
Profesor wielkim uczonym był. Koniec kropka. I mądrości Pana Profesora nie śmie negować nikt.
Uczony badał więc wpływ wprowadzania czegoś tam w pole chyba magnetyczne, i według jego nieomylnej - jak się okazało - teorii, coś tam winno się zmienić... Co, wie każdy kto w szkole czytał ciekawostki, na końcu danego tematu w podręczniku do fizyki, zamiast pilnie słuchać pani nauczycielki - sam nie wiem, więc w błąd Szanownych Czytelników wprowadzać nie chcę.
I przy całej swej mądrości Profesor nie był w stanie przewidzieć jednego... Że to coś zmieni się tylko wtedy, gdy ciało wprowadzane w (chyba) pole magnetyczne będzie w ruchu, w momencie wprowadzenia - czego on sam zauważyć nie mógł, bo stan licznika/wykresu sprawdzał gdy to coś w pole magnetyczne wprowadził... I to coś w ruchu nie było. A 7 lat sprawę badał...
I gdyby wtedy nie doszło do spotkania z młokosem, który będąc w drugim pokoju zauważył zmianę (chyba) wartości pola - badałby to pewnie lat kolejnych siedem...
I tutaj też sprawa podobnie wygląda.
Mamy grono starszych graczy, zwanych powszechnie starą gwardią.... Ich zasług dla kraju także nikt negować nie zamierza. I każdy ich trud włozony w grę docenia.
Jednakże, długi staż w grze wykształcił u nich pewną rutynę, powtarzalność ... Szczególnie widać - a raczej wyczytać mozna to w wypowiadaniu przez nich magicznego zdania kupiłbyś wellness boxa, którym próbują zapanować nad umysłami młodych graczy, zniechęcić do pisania we własnych gazetach...
Zdając sobie sprawę z sarkastyczno-metaforycznej ironii (bo na co nowemu WB), pomyślmy nad tym co do niedawna jeszcze wyczytać można było w artykułach prasowych...

(Obrazek stworzył nieoceniony 0xY)
Pamiętacie czasy walk propagandowych, gdy w wysoko-votowanej prasie wyczytać można było, że przeciwnik ,,don't have balls", i tym podobne?
Dziś już tego nie ma, bądź w znacznie mniejszych ilościach... Lub może zmieniła się mentalność bywalców Nowego Świata,
wpadli na to że zamiast obrażać wrogów, propagandę można wykorzystać np. drukując fałszywe rozkazy - vide ostatnie akcje Serbów z fałszywymi rozkazami?
Może. Od siebie powiem jedno... Nowi gracze - nowa siła w Erepublik. Nowa siła - nowe spojrzenie na otaczający ich e-świat. Szansa na nową jakość w Polskiej prasie - i choć po nazwach gazet wymieniać nie będę, pojawili się redaktorzy zwiastujący tą właśnie nową jakość.
A że w TOP Rated News ich nie ma - to dobrze, osoba szukająca czegoś ciekawego zada sobie trochę wysiłku, by sprawdzić ostatnio napisane artykuły
ReasumujÄ…c:
Czytelniku - pamiętaj, że wysoko głosowana prasa nie zawsze równa się dobra prasa
Starogwardzisto: Zastanów się 2 razy zanim napiszesz komuś w komentarzu ,,kupiłbyś WB"... Bo wiele zarzucamy młodym, ale gdzież są Ci lepsi?
Są, pewnie że są. Piszą artykuły warte poświęcenia kilknastu minut na ich przeczytanie i przyswojenie. Ale nie każdy z nich od razu stał się Kapuścińskim
* Co najgorsze, jest to najprawdziwsza prawda. Poszukam w wolnej chwili nazwiska tego naukowca i poprawię. Swoją drogą, kawał życia zmarnowany tylko dlatego, że miał urządzenie pomiarowe w innym pokoju niż ten, w którym prowadził doświadczenia...
Pozdrawiam,
Radek.
Gorąco zachęcam do zerknięcia na poprzednie artykuły, które ukazały sie w Logoucie:
Zaczynamy! - czyli ,,kupiłbyś sobie well-boxa...." - czyli miłe złego początki....
Nad brzegiem Wisły siedziałem i płakałem.... Czy może się śmiałem? - ,,(...)gdy jeden wypomina drugiemu gówno na jego podwórku, nie dostrzegając kupy gnoju u siebie" - kopnij Masona!
Karolina Jesieniecka - ale to juz było... Czy na pewno?
- ePolka w eRosji, eRosjanka w ePolsce...
Vingaer - czyli niepoważne wyznania poważnej urzędniczki państwowej... - szpieg eBiH wyjawia nam sekrety swej pracy.
Wyborczy kabanos - czyli Radekk startuje w Małopolsce [Little Poland] - wyborczy spam.
Motoryzacja niemiecka a sprawa e-polska.... - bo małe jest piekne
- A posiedźże młody ze mną, popatrzysz, spokorniejesz!!
- A cóżeś Pan zły taki, wszak żeś Pan wielki uczony!
- Bo wprowadzam to ciągle w pole, 7 lat jużem nie widział swojej własnej żony!
- Bo i Pańska teoria, widać, tak rzeknę... Do bani....
- Milcz młody bo się ledwo puścił od spódnicy mamy!
- A to juz Pana wola, jak Pan młodych goni... A spojrzę ja na wykresy, dość mam ciemniej toni...
Wychodzi do drugiego pokoju, gdzie znajduje się sprzęt pomiarowy Pana Profesora.
- I wprowadzam to w pole, setny raz? Czy więcej może?
- Profesorze? Zmienia wartość swą... Chodźże, Profesorze!!
Pan Profesor wybiega do pokoju, w którym znajduje sie student.
- Tyżeś młody pił coś, czy coś palił? Przecież stoi.
- Panie, kiedyś Pan wstawiał ruszało, święci moi!
- Święci wszyscy, a ja żem wyśmiewał twarz jego pryszczatą! Dzięki Wam za chłopca tego... Bo i trzeźwiej spojrzał na to.
Wieczór. Profesor i student upojeni szczęściem, jak i tym co student przywiózł z pobytu edukacyjnego na Słowacji.
- A jedno Ci powiem, coś z serca, z życia stażu.... Nie doceniłem Cię gówniarzu!
*Profesor wielkim uczonym był. Koniec kropka. I mądrości Pana Profesora nie śmie negować nikt.
Uczony badał więc wpływ wprowadzania czegoś tam w pole chyba magnetyczne, i według jego nieomylnej - jak się okazało - teorii, coś tam winno się zmienić... Co, wie każdy kto w szkole czytał ciekawostki, na końcu danego tematu w podręczniku do fizyki, zamiast pilnie słuchać pani nauczycielki - sam nie wiem, więc w błąd Szanownych Czytelników wprowadzać nie chcę.
I przy całej swej mądrości Profesor nie był w stanie przewidzieć jednego... Że to coś zmieni się tylko wtedy, gdy ciało wprowadzane w (chyba) pole magnetyczne będzie w ruchu, w momencie wprowadzenia - czego on sam zauważyć nie mógł, bo stan licznika/wykresu sprawdzał gdy to coś w pole magnetyczne wprowadził... I to coś w ruchu nie było. A 7 lat sprawę badał...
I gdyby wtedy nie doszło do spotkania z młokosem, który będąc w drugim pokoju zauważył zmianę (chyba) wartości pola - badałby to pewnie lat kolejnych siedem...
I tutaj też sprawa podobnie wygląda.
Mamy grono starszych graczy, zwanych powszechnie starą gwardią.... Ich zasług dla kraju także nikt negować nie zamierza. I każdy ich trud włozony w grę docenia.
Jednakże, długi staż w grze wykształcił u nich pewną rutynę, powtarzalność ... Szczególnie widać - a raczej wyczytać mozna to w wypowiadaniu przez nich magicznego zdania kupiłbyś wellness boxa, którym próbują zapanować nad umysłami młodych graczy, zniechęcić do pisania we własnych gazetach...
Zdając sobie sprawę z sarkastyczno-metaforycznej ironii (bo na co nowemu WB), pomyślmy nad tym co do niedawna jeszcze wyczytać można było w artykułach prasowych...

(Obrazek stworzył nieoceniony 0xY)
Pamiętacie czasy walk propagandowych, gdy w wysoko-votowanej prasie wyczytać można było, że przeciwnik ,,don't have balls", i tym podobne?
Dziś już tego nie ma, bądź w znacznie mniejszych ilościach... Lub może zmieniła się mentalność bywalców Nowego Świata,
wpadli na to że zamiast obrażać wrogów, propagandę można wykorzystać np. drukując fałszywe rozkazy - vide ostatnie akcje Serbów z fałszywymi rozkazami?

Może. Od siebie powiem jedno... Nowi gracze - nowa siła w Erepublik. Nowa siła - nowe spojrzenie na otaczający ich e-świat. Szansa na nową jakość w Polskiej prasie - i choć po nazwach gazet wymieniać nie będę, pojawili się redaktorzy zwiastujący tą właśnie nową jakość.
A że w TOP Rated News ich nie ma - to dobrze, osoba szukająca czegoś ciekawego zada sobie trochę wysiłku, by sprawdzić ostatnio napisane artykuły

ReasumujÄ…c:
Czytelniku - pamiętaj, że wysoko głosowana prasa nie zawsze równa się dobra prasa
Starogwardzisto: Zastanów się 2 razy zanim napiszesz komuś w komentarzu ,,kupiłbyś WB"... Bo wiele zarzucamy młodym, ale gdzież są Ci lepsi?
Są, pewnie że są. Piszą artykuły warte poświęcenia kilknastu minut na ich przeczytanie i przyswojenie. Ale nie każdy z nich od razu stał się Kapuścińskim

* Co najgorsze, jest to najprawdziwsza prawda. Poszukam w wolnej chwili nazwiska tego naukowca i poprawię. Swoją drogą, kawał życia zmarnowany tylko dlatego, że miał urządzenie pomiarowe w innym pokoju niż ten, w którym prowadził doświadczenia...
Pozdrawiam,
Radek.
Gorąco zachęcam do zerknięcia na poprzednie artykuły, które ukazały sie w Logoucie:
Zaczynamy! - czyli ,,kupiłbyś sobie well-boxa...." - czyli miłe złego początki....
Nad brzegiem Wisły siedziałem i płakałem.... Czy może się śmiałem? - ,,(...)gdy jeden wypomina drugiemu gówno na jego podwórku, nie dostrzegając kupy gnoju u siebie" - kopnij Masona!
Karolina Jesieniecka - ale to juz było... Czy na pewno?
- ePolka w eRosji, eRosjanka w ePolsce...Vingaer - czyli niepoważne wyznania poważnej urzędniczki państwowej... - szpieg eBiH wyjawia nam sekrety swej pracy.
Wyborczy kabanos - czyli Radekk startuje w Małopolsce [Little Poland] - wyborczy spam.
Motoryzacja niemiecka a sprawa e-polska.... - bo małe jest piekne

Napisałem ładny komentarz upisałem się, a potem usunąłeś artykuł i dałeś jeszcze raz:(
Za karę napisze: "kupiłbyś sobie wb!"
To ja już lepiej nic nie napiszę, bo i mnie zniknie
Mogłeś dać komuś te 2 gold, żeby sobie kupił WB ;P
Jeżeli wytniesz ten hmmm....bełkot do akapitu zaczynającego się od "I tutaj też sprawa podobnie wygląda." to dam V ;P
"Że to coś zmieni się tylko wtedy, gdy ciało wprowadzane w (chyba) pole magnetyczne będzie w ruchu, w momencie wprowadzenia - czego on sam zauważyć nie mógł, bo stan licznika/wykresu sprawdzał gdy to coś w pole magnetyczne wprowadził... I to coś w ruchu nie było"
Wygląda to conajmniej jak próba przeprowadzenia dowodu na to ,że jeden da sie podzielić przez zero
...pewnie Chuck Norris dodałby "...i to bez reszty" ;P
,,Wygląda to conajmniej jak próba przeprowadzenia dowodu na to ,że jeden da sie podzielić przez zero "
Ty sobie z tego żartujesz, a profesor się 7 lat męczył
,,Napisałem ładny komentarz upisałem się, a potem usunąłeś artykuł i dałeś jeszcze raz:(
Za karę napisze: "kupiłbyś sobie wb!""
Ten też powinien być skasowany, planowałem publikację dopiero dziś rano a te próby miały byc sprawdzianem poprawności Kodów BB... WIdać zapomniałem skasować
Dobry art!
<a href="http://www.erepublik.com/en/article/q2-h[..]/1/20" target="_blank">http://www.erepublik.com/en/article/q2-h[..]/1/20</a>
Want to own a Q2 house company for just 1 gold? Try your luck!
Na początku przeczytałem 'niedoceniony 0xY'.
No chyba, że literówkę zrobiłeś.
Sam jestem zielony i brakuje tego "doświadczenia".
Przeglądając forum, siedząc na irc, widzę pokolenie graczy któremu nigdy nie dorównam doświadczeniem, bo co innego uczestniczyć w historii eŚwiata, a co innego czytać artykuły które są tylko namiastką wydarzeń, ale nic nie zastąpi świeżej krwi, a działanie które pozornie ma zniechęcić, mogę uznać za dobry znak do dalszego pisania, ponieważ konstruktywna krytyka ma dla mnie wartość a pisanie "wb" mogę tylko potraktować jako "droczenie się" ze świeżymi redaktorami.
Oczywiście Vote
Wiele nowych gazet szybko spodobało się ludziom. Powody były różne od niepowtarzalnego humoru po duży wkład własny redaktora w przygotowaniu różnych analiz czy zestawień, których się czytelnikom zazwyczaj nie chce robić samemu. Niestety to perełki a cała reszta to szare tło, które tylko utrudnia dotarcie do tego na co warto poświęcić czas czytając. Oczywiście wszystko to kwestia gustu. Jeśli ktoś chce czytać po raz 157 o sprawie Peru gdzie w zasadzie i tak pisze się albo z perspektywy prorządowej albo antyrządowej. Po przeczytaniu kilku artów + komentarzy znasz już opinie obu stron a jak widzisz kolejny taki art to po prostu ziewasz. "lepiej byś WB kupił" jest używane albo żartobliwie albo w artykułach które naprawdę na to zasługują. Niezależnie od tego jaki lvl ma gracz który je spłodził. Krytyka czasem się przydaje. Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda zwycięstwo grafomanii nad zdrowym rozsądkiem poczytaj sobie prasę USA i wyobraź sobie że nie masz 100 kolegów którzy to odrazu wyvotują a twoja ciężka praca w ciągu 2h znajdzie się daleko w tyle pośród kilkudziesięciu innych które votował sam autor + jego 2 organizacje.
Nuży mnie już ta gadka o "starej gwardii". Chyba normalne, że w każdej grze są gracze z dłuższym doświadczeniem. Osobiście mam nie najlepsze zdanie o poziomie większości gazet nowych obywateli. Może nie grałem za bety, ale pamiętam czasy gdy Polska miała 4-5k mieszkańców i wtedy artykuły były jednak trochę bardziej merytoryczne.
szmira
A ja dam V, wcześniej już napisałem coś podobnego.
Stara gwardia to nie gracze z dużą ilością doświadczenia, to zgorzkniali gracze, ostatnio widziałem wypowiedzi graczy 20+ "po co nam BB" hehe....
CHRYSTE PANIE, SKOŃCZCIE JUŻ Z TĄ STARĄ GWARDIĄ
@vingaer oni nigdy nie skończą tzn może za pół roku jak pokolenie jakiegoś nowego baby boomu zacznie tak nazywać ich.
W każdej grze w jaką grałem ludzi,e którzy w nią grali wcześniej byli zazwyczaj silniejsi, bogatsi, czy bardziej doświadczeni od początkujących. Można było podobnie jak tutaj wiele nadrobić ciężka pracą więc nikogo to nie dziwiło. Pewnie dlatego że nie było w tych grach polityki. A tutaj "stara gwardia" to "stara gwardia tamto" I każdy ma w dodatku inna definicję tej starej gwardii. Poza tym króluje kompletny brak jaj bo żaden z nich nie odważył się wskazać z nicka choćby jednego przedstawiciela starej gwardii. Gdyby to zrobił to musiałby udowodnić to szkodliwe działanie starych śrupów albo po prostu zarobiłby bana za obrazę.
Jeśli wam tak naprawdę przeszkadza że gracze z dłuższym stażem są silniejsi od was czy bogatsi to złóżcie wniosek racjonalizatorski.
Niech raz dziennie zawali się jakaś kopalnia >q4 albo spłonie fabryka q5. Na weteranów walk wszelkich z siłą >20 też jest sposób niech zakażone rany wojenne uniemożliwią mu trenowanie przez 2-3 miesiące co wam pozwoli odrobić trochę dystansu do jego siły.
Albo losowa degradacja któregoś z FM o 2 stopnie za mlaskanie przy obiedzie w kantynie.
Trudno wam będzie tylko coś poradzić na większe doświadczenie i umiejętności w grze ale to w sumie według was tego problemu nie ma bo przecież od 15 lvl a niektórzy jeszcze wcześniej wiecie już wszystko
Kolega Radekk znów się postarał. Kiedyś Ci coś obiecałem i słowa dotrzymuję. Za wkład pracy, poświęcony czas i coraz lepszy warsztat ode mnie - V+S. Pozdrawiam.