Taki duży, taki mały...
Day 1,823, 13:35
•
by
Celloman
Na ten artykuł siliłem się kilka dni, o samym temacie myślałem kilka tygodni, ale o nowych graczach zacząłem myśleć na początku wakacji, kiedy to zapytałem obecnego CP (Propheta) o BB. Zapraszam do pierwszego arta w gazetce redaktora Cellomana, przyjemnej lektury (cycki na samym dole).
Baby Boooom!
Sam temat Baby Boomu zrodził się w mojej głowie dość dawno (choć dla innych będzie to ułamek ich erepowego życia). Zastanawiałem się dlaczego w Polsce jest tak cicho, może mam inne spojrzenie na ten temat, bo nie widziałem BB, który nie przyniósł skutku? Może tak, a może po prostu nie chcę patrzeć, jak ePL traci na znaczeniu spadając w dół w rankingu państw. Nie wiem skąd wszyscy mają do tego taki dystans, przecież jest nas coraz mniej, jest zupełnie jak w rzeczywistej polityce, rządzący udają, że albo nic się nie da zrobić, albo że robią wszystko co w ich mocy.
Nie jestem specjalistą od marketingu ale wiem, że nie da się zareklamować produktu nie reklamując go, bo skąd ludzie mają o erepie wiedzieć? Prędzej od znajomych niż z reklam w Internecie, a przecież są strony, na których reklama nic nie kosztuje. Zaraz pojawią się głosy „to już było”, „nie odkrywasz dla nas Ameryki”, oczywiście, że było, a Ameryka jest już odkryta, po prostu uważam, że lepiej robić coś, starać się, niż nie robić nic.
W reklamie najważniejsza jest kreatywność lub podświadome kodowanie pewnych treści, zachowań. Na to drugie nie mamy co liczyć, bo nie mamy ku temu środków, więc pozostaje nam pierwsza opcja, bo przecież ludzi kreatywnych w naszym espołeczeństwie nie brakuje. Moja propozycja? Stworzyć dział Informacji w MEN’ie, który by za to odpowiadał. Jest wiele dróg dotarcia do młodych, trzeba je sobie po prostu utorować, a przede wszystkim – trzeba chcieć. Nasze państwo liczy ponad 38 milionów obywateli, a nas jest tylko 10 tysięcy… Coś tu się nie zgadza.
BB to nie wszystko
Cóż z tego, że przyciągniemy do gry tysiące graczy, jeśli nie będziemy potrafili ich zatrzymać? Codziennie polskie obywatelstwo otrzymuje ok. 100 nowych, ilu z nich zostaje? Niewielu w porównaniu do tego, ilu mogłoby zostać, gdyby zwiększyć wysiłek. Po prostu zacznijmy się starać, ja zacząłem, rozmawiając z nowymi graczami, jakie są moje odczucia? Wszyscy (bez wyjątku) byli zagubieniu, nie wiedzieli gdzie są i co tutaj robią. Cóż z tego, że są jakieś tam teksty powitalne, poradniki, skoro nie przynoszą pożądanych efektów? Przeprowadziłem rozmowę ze znajomym, który niedawno zaczynał grę i jest namacalnym dowodem, że nie jest w tej sferze tak różowo, jak wydawać by się mogło:
http://pokazywarka.pl/4wx5ul/
Wszyscy podkreślają, że co mogło zostać zrobione wykonano, jest poradnik, jest tekst powitalny, prawda to? Oczywiście, że nie. Co proponuję? Przywrócenie projektu „Mentor”, niech określeni gracze (najlepiej vMEN) piszą do nowych, sami wykazując inicjatywę. Oczywiście familiady też są ważne, ale niedługo nie będzie dla kogo ich urządzać. Wiele osób było pozytywnie zaskoczonych tym, że piszę do nich i daję im podstawowe rady typu „nie przywracaj życia za złoto” czy też „oszczędzaj batony”. Oni takich rzeczy nie wiedzą, bo skąd? Pomóżmy im.
Fundacje
Kolejna bardzo ważna sprawa: fundacje. Nowi gracze nie wiedzą nawet o ich istnieniu, a przecież to do nich są skierowane. Co proponuję? Połączyć wszystkie fundację w jedną, pod jednym szyldem – państwowym i przeznaczać określoną ilość z budżetu na ich działalność. Na pewno znajdzie się wielu darczyńców, którzy będą chcieli pomóc i znaleźć się w arcie MENu. Chlebki są dla młodych ważne, bo nie mają środków, by je zdobyć i nierzadko spotkałem się z prośbą o „zapomogę”.
Podsumowując, jest kilka kluczowych rzeczy do zrobienia i chciałbym, żeby ten art był impulsem, by coś w tej sprawie ruszyło, by ludzie zainteresowali się młodymi, bo przecież to jest nasza przyszłość. Dziękuję bardzo za uwagę.
Zapowiedziane cycki:

Pozdrawiam,
Celloman
Baby Boooom!
Sam temat Baby Boomu zrodził się w mojej głowie dość dawno (choć dla innych będzie to ułamek ich erepowego życia). Zastanawiałem się dlaczego w Polsce jest tak cicho, może mam inne spojrzenie na ten temat, bo nie widziałem BB, który nie przyniósł skutku? Może tak, a może po prostu nie chcę patrzeć, jak ePL traci na znaczeniu spadając w dół w rankingu państw. Nie wiem skąd wszyscy mają do tego taki dystans, przecież jest nas coraz mniej, jest zupełnie jak w rzeczywistej polityce, rządzący udają, że albo nic się nie da zrobić, albo że robią wszystko co w ich mocy.
Nie jestem specjalistą od marketingu ale wiem, że nie da się zareklamować produktu nie reklamując go, bo skąd ludzie mają o erepie wiedzieć? Prędzej od znajomych niż z reklam w Internecie, a przecież są strony, na których reklama nic nie kosztuje. Zaraz pojawią się głosy „to już było”, „nie odkrywasz dla nas Ameryki”, oczywiście, że było, a Ameryka jest już odkryta, po prostu uważam, że lepiej robić coś, starać się, niż nie robić nic.
W reklamie najważniejsza jest kreatywność lub podświadome kodowanie pewnych treści, zachowań. Na to drugie nie mamy co liczyć, bo nie mamy ku temu środków, więc pozostaje nam pierwsza opcja, bo przecież ludzi kreatywnych w naszym espołeczeństwie nie brakuje. Moja propozycja? Stworzyć dział Informacji w MEN’ie, który by za to odpowiadał. Jest wiele dróg dotarcia do młodych, trzeba je sobie po prostu utorować, a przede wszystkim – trzeba chcieć. Nasze państwo liczy ponad 38 milionów obywateli, a nas jest tylko 10 tysięcy… Coś tu się nie zgadza.
BB to nie wszystko
Cóż z tego, że przyciągniemy do gry tysiące graczy, jeśli nie będziemy potrafili ich zatrzymać? Codziennie polskie obywatelstwo otrzymuje ok. 100 nowych, ilu z nich zostaje? Niewielu w porównaniu do tego, ilu mogłoby zostać, gdyby zwiększyć wysiłek. Po prostu zacznijmy się starać, ja zacząłem, rozmawiając z nowymi graczami, jakie są moje odczucia? Wszyscy (bez wyjątku) byli zagubieniu, nie wiedzieli gdzie są i co tutaj robią. Cóż z tego, że są jakieś tam teksty powitalne, poradniki, skoro nie przynoszą pożądanych efektów? Przeprowadziłem rozmowę ze znajomym, który niedawno zaczynał grę i jest namacalnym dowodem, że nie jest w tej sferze tak różowo, jak wydawać by się mogło:
http://pokazywarka.pl/4wx5ul/
Wszyscy podkreślają, że co mogło zostać zrobione wykonano, jest poradnik, jest tekst powitalny, prawda to? Oczywiście, że nie. Co proponuję? Przywrócenie projektu „Mentor”, niech określeni gracze (najlepiej vMEN) piszą do nowych, sami wykazując inicjatywę. Oczywiście familiady też są ważne, ale niedługo nie będzie dla kogo ich urządzać. Wiele osób było pozytywnie zaskoczonych tym, że piszę do nich i daję im podstawowe rady typu „nie przywracaj życia za złoto” czy też „oszczędzaj batony”. Oni takich rzeczy nie wiedzą, bo skąd? Pomóżmy im.
Fundacje
Kolejna bardzo ważna sprawa: fundacje. Nowi gracze nie wiedzą nawet o ich istnieniu, a przecież to do nich są skierowane. Co proponuję? Połączyć wszystkie fundację w jedną, pod jednym szyldem – państwowym i przeznaczać określoną ilość z budżetu na ich działalność. Na pewno znajdzie się wielu darczyńców, którzy będą chcieli pomóc i znaleźć się w arcie MENu. Chlebki są dla młodych ważne, bo nie mają środków, by je zdobyć i nierzadko spotkałem się z prośbą o „zapomogę”.
Podsumowując, jest kilka kluczowych rzeczy do zrobienia i chciałbym, żeby ten art był impulsem, by coś w tej sprawie ruszyło, by ludzie zainteresowali się młodymi, bo przecież to jest nasza przyszłość. Dziękuję bardzo za uwagę.
Zapowiedziane cycki:

Pozdrawiam,
Celloman
Comments
What is this?
You are reading an article written by a citizen of eRepublik, an immersive multiplayer strategy game based on real life countries. Create your own character and help your country achieve its glory while establishing yourself as a war hero, renowned publisher or finance guru.
Pierwszy.
<szqlny> ale zdjecie pierwsza klasa
<Nephalin> znam tą panią
\o/
zawsze jest tak ze ktos musi zaczac pierwszy ...
Jak pisałeś o tym arcie na ircu, to miałem nadzieje, że sam masz jakiś pomysł na przyciągnięcie ludzi. A jedyne co tu postulujesz to stworzenie grupy ludzi, którzy to 'coś' wymyślą. Natomiast co się tyczy 2 części twojego artykułu to jak już wspominałem jeżeli ktoś wykaże się choćby minimalnym zaangażowaniem to bez problemu znajdzie gazetkę MONu. Chociaż muszę przyznać, że sam pomysł z mentorami jest godny uwagi.
V za cycki
v+s
frytki do tego
v+s
Fakt. Gra na początku nie wydaje się łatwa. Żadna z osób zachęconych przeze mnie do jej rozpoczęcia nie grała dłużej niż tydzień..
Vote.
vote za arta, Celloman duzo dobrego robisz
sub z nadzieja na wiecej cyckow o/
co cycki
mam nadzieję, że wyjdzie
Nie pisz do mnie więcej.
Ya, Celloman to swoj chlop a w dodatku dobre arty pisze. Vote!
@MarioNx
To raczej nie jest kwestia trudności gry, raczej tego, że jest ona nudna. Bez całej oprawy społecznościowej (fora, irc) szybko się nudzi.
@Ajek
Ludzie nawet z minimalnym zaangażowaniem nie są w stanie znaleźć gazetki MONu, bo interface tej gry jest dla nich nieczytelny. Wiem to, bo zaprosiłem do gry już wielu znajomych i każdemu musiałem tłumaczyć po kolei co i jak.
vote za art, który służy słusznej sprawie.
reszta na priv ; )
Daje do myślenia. Chciałem się rozpisać tu, ale komentarz ma mały limit znaków i nie mogę :c
http://www.erepublik.com/en/article/ani-du-y-ani-ma-y-czyli-jak-to-z-tym-bb-naprawd-jest--2158706/1/20
Pierwszego dnia wydałem prawie całego golda na apteczki, mozecie sie smiac ale skad moglem wiedziec ze TAK SIE NIE ROBI w wiadomości powitalnej najlepiej można już dodać kilka najważniejszych wskazówek, lub link do poradnika dla początkujących ale nie z historia wojen czy jakimiś skomplikowanymi rzeczami tylko jak mowie: NAJWAŻNIEJSZE, podstawowe sprawy, batoniki, regenaracja, kasa i to wszystko:)
v+s
Celloman ma 100% racji ja na poczatku tez nic nie wiedzialem ale on mi poprostu pomógl to znaczy wytlumaczyl, teraz mi jest latwiej grac:) dzieki!!!!! Celloman
Celloman ma rację, prawdopodobnie gdyby nie jego pomoc i nie to, że napisał do mnie niedługo po rozpoczęciu mojej rozgrywki to nie zostałbym na dłużej w erepie. Skończyłbym pewnie po paru dniach, ale dzięki temu, że dał mi parę porad dotyczących erepa i przede wszystkim nawiązał ze mną jakiś kontakt, przecież w tej grze chyba przede wszystkim chodzi właśnie o społeczność i kontakt z innymi graczami, a gdyby nie on tak naprawdę unikałbym kontaktu z innymi graczami i odszedłbym. V+S
A ja się teraz dowiaduję że miałem chomikować gold!!!
<foch> szkoda że mam w tej chwili 1 golda <foch>