32
Subiektywny przegląd prasy [30-08-2009]
Dziś będzie beletrystycznie...
Rzeznia nr 5
Wiedziony kobiecą intuicją, matczyną miłością i nieprzepartą chęcią przypieprzenia się do kogoś wybrałem się w podróż do Skryptowni.
Wyjechałem zza wzgórz i oczom moim ukazał się las...

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
...krzyży
Że co? Że nic nie widać? To porównajmy z dniem poprzednim:

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
Dalej nie widać? No to inszy widoczek:

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
I jak wrażenia?
Jak tak się zdenerwowałem, że stwierdziłem, iż za stary jestem na programowanie, bo najprostsze skrypty potrafię spieprzyć. No mało brakowało a bym sobie w pysk strzelił.
Na całe szczęście wrodzony i silnie rozbudowany instynkt samozachowawczy podpowiedział mi aby sprawdzić, czy aby przypadkiem nie jest to prawda...
Okazało się, że to obecny, nowy i ulepszony MinFin - Cerber (lub osoba przezeń delegowana, no ale i chwała i odpowiedzialność zawsze spadają na szefa) pod ową Stajnię Augiasza, jaką były Narodowe Fabryki Dobra Wszelakiego, podłożył był 20 kiloton semteksu i wszyscy ze skillem >2.99, oraz martwe dusze poszli w cholerę. Ocaleli jedynie wysokoskillowi lekarze. No ale z uwagi na chęć zmontowania wielu szpitali Q5 jest to całkowicie zrozumiałe.
Co prawda ilość aktywnych pracowników spadła tylko o 12% (stąd oszczędności z operacji nie mogą powalać na kolana /szacuję je na jakieś 80 PLN dziennie+ewentualny koszt pozyskania surowców/), lecz zadanie z pewnością nie było ani przyjemne, ani relaksujące.
Jedyne co mogę napisać to DUZE BRAWO! panie ministrze.
Mając nadzieję, że nie jest to operacja jednorazowa sugerowałbym aby w następnej kolejności pozbywać się pracowników ze skillem z zakresu 2-2.99. Może nie tak radykalnie jak teraz. Jest ich w końcu dużo więcej i nie wiadomo jak bardzo źle rynek by zareagował na tak gwałtowny wysyp ludzi z tym skillem, ale sądzę, że kontrolne 10-20 osób dziennie nikogo nie zabije (po każdym zwolnieniu należałoby sprawdzić ilość ofert na rynku przed dostarczeniem kolejnej "transzy").
Lot nad kukulczym gniazdem
Jak donosi Marszalek Kongresu została wystosowana petycja do Prezydenta o zbudowanie szpitala w Małopolsce.
Coś jest ze mną nie tak... To już drugi dziś przypadek, gdy realizuje się coś z czym się zgadzam.
Paragraf 22
W tym samym numerze Marszałek pisze o powołaniu Rzecznika Praw Obywatelskich. Sorki panowie, ale ten pomysł uważam za o tyle nietrafny, iż sądzę, że pomoc zbanowanym będzie po prostu nieskuteczna. Admini sprawują władzę absolutną...
Tym niemniej jeśli ktoś chce się tym zajmować i przynajmniej mieć poczucie, że walczy? Nie mam zamiaru mu zabraniać, czy też za to krytykować.
Manifest komunistyczny
W Slovanskym Vestniku można przeczytać o ekonomicznym ataku na Słowację. Chcący pomóc w obronie przed wandalami proszeni są o kontakt ze smrtanem.
Kapitał
Z ciekawą inicjatywą wystąpił Sylwester Zwierz publikując w Gazecie ePatriotycznej założenia funkcjonowania Akademii Biznesu.
Ogólnie wygląda to tak, że 4 wybrańcom ofiaruje 25 gold na start firmy, a po miesiącu będą mogli oni zadecydować, czy chcą to kontynuować (i wtedy muszą zwrócić gold), czy jednak stwierdzą, że ta zabawa ich nie kręci, a wtedy zwracają firmę.
Z mojej strony tylko malusia sugestia - może chociaż 26 aby nowy delikwent miał za co rawy kupić?
Z uwagi na fakt, że Sylwester angażuje w całą tą zabawę prywatne pieniądze (a zysku z tego raczej mieć nie będzie) to muszę przyznać, iż jest to jedna z odważniejszych i szlachetniejszych akcji jakie tu widziałem.
Czlowiek z wysokiego zamku
MON uznało bitwę w Kaliforni na tyle ważną, że zdecydowało rozdać 100 sztuk broni Q1 graczom niskopoziomowym (np. takim jak ja
). I choć sam nie skorzystałem (z zasady nie biorę nic od państwa), to pomysł nader mi się spodobał. Wygląda na to, że produkcja z NZ do czegoś jednak jest wykorzystywana.
W ramach "wniosku racjonalizatorskiego" proponuję aby wymagać od chętnych wpisywania zamiast "poproszę" wprost linka do "przekazu" np.
http://www.erepublik.com/en/citizen/donate/items/1728232
Zawsze to o jeden klik i jedno ładowanie strony mniej.
Naturalnie zamiast cyferek każdy ma wpisać swoj identyfikator użytkownika (do odczytania po wybraniu swojego profilu na końcu po http://.......)
Picture of the day

No i miałem opieprzać a wychodzi na to, że wszystkich chwaliłem...
Rzeznia nr 5
Wiedziony kobiecą intuicją, matczyną miłością i nieprzepartą chęcią przypieprzenia się do kogoś wybrałem się w podróż do Skryptowni.
Wyjechałem zza wzgórz i oczom moim ukazał się las...

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
...krzyży
Że co? Że nic nie widać? To porównajmy z dniem poprzednim:

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
Dalej nie widać? No to inszy widoczek:

(Aby zobaczyć obrazek w powiększeniu należy go kliknąć)
I jak wrażenia?
Jak tak się zdenerwowałem, że stwierdziłem, iż za stary jestem na programowanie, bo najprostsze skrypty potrafię spieprzyć. No mało brakowało a bym sobie w pysk strzelił.
Na całe szczęście wrodzony i silnie rozbudowany instynkt samozachowawczy podpowiedział mi aby sprawdzić, czy aby przypadkiem nie jest to prawda...
Okazało się, że to obecny, nowy i ulepszony MinFin - Cerber (lub osoba przezeń delegowana, no ale i chwała i odpowiedzialność zawsze spadają na szefa) pod ową Stajnię Augiasza, jaką były Narodowe Fabryki Dobra Wszelakiego, podłożył był 20 kiloton semteksu i wszyscy ze skillem >2.99, oraz martwe dusze poszli w cholerę. Ocaleli jedynie wysokoskillowi lekarze. No ale z uwagi na chęć zmontowania wielu szpitali Q5 jest to całkowicie zrozumiałe.
Co prawda ilość aktywnych pracowników spadła tylko o 12% (stąd oszczędności z operacji nie mogą powalać na kolana /szacuję je na jakieś 80 PLN dziennie+ewentualny koszt pozyskania surowców/), lecz zadanie z pewnością nie było ani przyjemne, ani relaksujące.
Jedyne co mogę napisać to DUZE BRAWO! panie ministrze.
Mając nadzieję, że nie jest to operacja jednorazowa sugerowałbym aby w następnej kolejności pozbywać się pracowników ze skillem z zakresu 2-2.99. Może nie tak radykalnie jak teraz. Jest ich w końcu dużo więcej i nie wiadomo jak bardzo źle rynek by zareagował na tak gwałtowny wysyp ludzi z tym skillem, ale sądzę, że kontrolne 10-20 osób dziennie nikogo nie zabije (po każdym zwolnieniu należałoby sprawdzić ilość ofert na rynku przed dostarczeniem kolejnej "transzy").
Lot nad kukulczym gniazdem
Jak donosi Marszalek Kongresu została wystosowana petycja do Prezydenta o zbudowanie szpitala w Małopolsce.
Coś jest ze mną nie tak... To już drugi dziś przypadek, gdy realizuje się coś z czym się zgadzam.
Paragraf 22
W tym samym numerze Marszałek pisze o powołaniu Rzecznika Praw Obywatelskich. Sorki panowie, ale ten pomysł uważam za o tyle nietrafny, iż sądzę, że pomoc zbanowanym będzie po prostu nieskuteczna. Admini sprawują władzę absolutną...
Tym niemniej jeśli ktoś chce się tym zajmować i przynajmniej mieć poczucie, że walczy? Nie mam zamiaru mu zabraniać, czy też za to krytykować.
Manifest komunistyczny
W Slovanskym Vestniku można przeczytać o ekonomicznym ataku na Słowację. Chcący pomóc w obronie przed wandalami proszeni są o kontakt ze smrtanem.
Kapitał
Z ciekawą inicjatywą wystąpił Sylwester Zwierz publikując w Gazecie ePatriotycznej założenia funkcjonowania Akademii Biznesu.
Ogólnie wygląda to tak, że 4 wybrańcom ofiaruje 25 gold na start firmy, a po miesiącu będą mogli oni zadecydować, czy chcą to kontynuować (i wtedy muszą zwrócić gold), czy jednak stwierdzą, że ta zabawa ich nie kręci, a wtedy zwracają firmę.
Z mojej strony tylko malusia sugestia - może chociaż 26 aby nowy delikwent miał za co rawy kupić?
Z uwagi na fakt, że Sylwester angażuje w całą tą zabawę prywatne pieniądze (a zysku z tego raczej mieć nie będzie) to muszę przyznać, iż jest to jedna z odważniejszych i szlachetniejszych akcji jakie tu widziałem.
Czlowiek z wysokiego zamku
MON uznało bitwę w Kaliforni na tyle ważną, że zdecydowało rozdać 100 sztuk broni Q1 graczom niskopoziomowym (np. takim jak ja
). I choć sam nie skorzystałem (z zasady nie biorę nic od państwa), to pomysł nader mi się spodobał. Wygląda na to, że produkcja z NZ do czegoś jednak jest wykorzystywana.W ramach "wniosku racjonalizatorskiego" proponuję aby wymagać od chętnych wpisywania zamiast "poproszę" wprost linka do "przekazu" np.
http://www.erepublik.com/en/citizen/donate/items/1728232
Zawsze to o jeden klik i jedno ładowanie strony mniej.
Naturalnie zamiast cyferek każdy ma wpisać swoj identyfikator użytkownika (do odczytania po wybraniu swojego profilu na końcu po http://.......)
Picture of the day

No i miałem opieprzać a wychodzi na to, że wszystkich chwaliłem...

Z narodowych firm dla 0-skillowców nie powinno się wyrzucać nikogo. Jedynie każdy gracz po osiągnięciu skilla 2 powinien dostać pw z wiadomością, że w jego osobistym interesie jest zwolnienie się z narodowej firmy i przejście do pracy w prywatnym sektorze. Jeżeli delikwent mimo otrzymania pw nadal pracuje w narodowej firmie, to niech pracuje dalej. Pracując ze skillem 2 za 1 pln można powiedzieć, że pracuje na rzecz państwa. Narodowe firmy sprzedają swoje towary w państwach sojuszniczych w sytuacjach kryzysowych. Z tego co wiem, to ostatnio podczas baby boomu w Chorwacji zeszło minimum ponad 800 chlebków q1 i 500 broni q1. W USA też zeszło kilkaset sztuk broni q1. Wszystko po cenach rynkowych. Więc nie zwalniajmy ludzi ze skillem 2 tylko wysyłajmy im pw. A jak sami się nie zwolnią, to niech pracują dalej. Państwo do ich pracy na pewno nie dokłada.
"W ramach "wniosku racjonalizatorskiego" proponuję aby wymagać od chętnych wpisywania zamiast "poproszę" wprost linka do "przekazu" np."
To nie przyspieszy wydawania broni, bo wydający musi wejść w profil i sprawdzić czy dany gracz spełnia wymagane warunki.
ciekawe czy na pewno pracują wszyscy za ten 1pln a może tu są jakieś przekręty??
Kapitan Tsubasa - kazda osoba, ktora moglaby zarabiac wiecej niz w Narodowym Molochu przynosi straty w dluzszym okresie w skali calego kraju. To nie ulega watpliwosci.
@Muchozol: Co do pracowników: Tak - w długim okresie rynek by to wchłonął. Tyle, że mi chodzi o efekt krótkoterminowy. Po prostu gdybyś nagle pojawił 120 ludzi ze skillem wysłałbyś potężny, lecz *fałszywy* sygnał dotyczący ilości pracowników dostępnych. IMO jest to równie złe jak gwałtowne i masowe zatrudnianie przez NFDW. Po prostu sytuacja jest jaka jest - mamy masę ludzi zatrudnionych i trzeba ich *łagonie* wprowadzić w obieg. Wstrząs wywołany ingerencją też będzie, ale dużo łagodniejszy.
Co do rzecznika: dopóki w grze stanowiska nie są opłacane i nikt nie ma obowiązku dostosowywać się do poleceń rzecznika (czy dowolnego innego urzędnika) to ich powoływanie jest tylko niegroźną emanacją postawy "zróbmy coś z tym". Nie widzę problemu. Wg mnie opłacanie ich byłoby bezsensowne i szkodliwe. Natomiast wydaje mi się, że nie należy walczyć z postawami altruistycznymi.
Co do ambasadorów: Jestem przekonany, że opłacanie ich (a także szpiegów) leży w interesie państwa. W przyjętej ustawie nie podoba mi się jedynie określenie wysokości opłat za raporty. Wolałbym aby była w pełni uznaniowa (w gestii MSZ). MSZ naturalnie powinien mieć z góry określony budżet, aby wiedział ile może zapłacić szpiegom/ambasadorom.
Chyba popieram w większości Muchozola... ale końcówka mi się NIE podoba.
Jeśli to może przynieść zyski - a na pewno nie przyniesie strat - to można to stanowisko utworzyć. Osoba będąca na tym stanowisku NIE powinna przyjmować wynagrodzenia, a jej kompetencje to powinno być głównie wywalanie 2-skillowców - nieaktywni nie przynoszą strat, więc można ich zatrzymać - mniej pracy.
A co do ambasadorów... teraz jest to parcie na kasę, a nie faktyczna chęć pomocy ePolsce. Ja kiedyś byłem ambasadorem malutkiego (wtedy) państwa - eŁotwy - i w czasie wojny Łotwa-Finlandia dzięki mnie MSZ zawsze miał aktualne informacje. Tak więc, ambasadorowie są potrzebni w KAŻDYM eKraju, niezależnie od wielkości.
(inna sprawa, że przesyłanie cotygodniowych raportów z państwa kilkusetosobowego jest bez sensu, co dla Ministerstwa jest zbyt trudne do pojęcia...)
Muchozol przeczytałeś co napisałem ? Każdy kto osiągnie skill 2 powinien dostać pw z informacją co dalej robić. Jeżeli mimo dostania wyjaśnienia na pw nie zwolni się z narodowej firmy, to niech dalej w niej pracuje. Bo zwolnienie takiej osoby może skutkować tym, że skończy grę.
Wolny rynek sam się reguluje, ale dopiero po pewnym czasie. Polskie firmy nie są w stanie przyjąć napływu powiedzmy kilku k nowych graczy. Po baby boomie z wykopu nie było pracy dla ludzi. Niektórzy po osiągnięciu skill 2-3 wyjeżdżali zagranicę, a inni rezygnowali z gry, bo pracować za 1pln posiadając skill 3 nie chcieli. A Ty chcesz ich wszystkich po osiągnięciu skilla 2 wyrzucać, bo "państwowe jest zawsze gorsze niż prywatne".
"Co do Rzecznika Praw Obywatelskich - mi z kolei narzuca się taka refleksja: od jakiegoś czasu obserwuję, jak nasz lewicowy Rząd radośnie powołuje kolejne instytucje"
Ty w ogóle wiesz o czym piszesz ? To nie rząd chce powołać Rzecznika Praw Obywatelskich tylko kongres. Ale dokopać rządowi trzeba obowiązkowo.
<a href="http://img197.imageshack.us/img197/5294/20090830publicemploymenp.jpg" target="_blank">http://img197.imageshack.us/img197/5294/[..].jpg</a>
ad tego obrazka.
Dlaczego nie raczyłeś skomentować, że zwolnienia nie przyniosły niemal żadnych oszczędności, bo liczba pracujących malała w sposób naturalny, a nagłe zwolnienia, które tak pochwalasz nic nie zmieniły?
NBP - po pierwsze liczba pracujacych malala, to prawda, ale spora czesc z osob, ktore przestawaly pracowac to konta umarle lub nieaktwyne. Mysle, ze duzy odsetek graczy mogloby pozostac w grze dzieki wypuszczeniu ich z Narodowych Molochow zanim zrezygnowali z gry. Dodatkowo wciaz jest tam masa ludzi, ktorzy juz dawno powinni pracowac w firmach prywatnych i tylko niewielka czesc z nich wie, ze w ogole moze to zrobic.
Po drugie zwolnienia byly, owszem, ale te zwolnienia dotyczyly osob, ktore zwolnil DeJoT, czyli nieaktywnych graczy. Nie wiem jak to moglo wplynac na cokolwiek... Zajmijcie sie lepiej tymi, ktorzy od dawna powinni budowac nasza gospodarke oraz tymi, ktorzy budowac ja beda mogli.
@NBP: Bo musiałbym się odnieść do obrazków, których nie ma w artykule, a w których widać, że po prostu kilka dni temu w zasadzie wstrzymano zatrudnianie niskoskillowców. A to byłoby kopniakiem w krocze byłego MinFina, bo oznaczałoby, że NFDW przestały w pewnym momencie (28.08) spełniać swoją (ponoć) podstawową rolę - pierwszej pracy dla początkujących. A obiecałem sobie, że DeJoTa nie będę już kopał.
Wg mnie Cerber wykonał kawał dobrej roboty i pomimo tego, że efekty nie są spektakularne (bo nie mogły być), to uważam, że należy mu się uznanie. Nawet jeśli jedynie uporządkował NFDW to jest to już krok w dobrą stronę.
@smaark: Możliwe, że za dobrze tego nie widać, ale do wczoraj zwolnienia były *symboliczne*. 26.08 = 756; 27.08 = 761; 28.08 = 734; 29.08 = 719. Uwzględniając przyrost naturalny można bezpiecznie założyć, że "czyszczono" nie więcej niż 50 kont dziennie (tak naprawdę to mniej, bo wstrzymano jednocześnie nabór) - ot takie ruchy robaczkowe.
Co ciekawe ilość osób aktywnych spadała *znacznie* szybciej niż zatrudnionych. A to by mogło sugerować, że NFDW *nie* sprzyjają aktywizacji zawodowej, a robią jedynie za składowisko zombies.
Niestety nie śledzę jeszcze propozycji prac i płac w eRepublik więc nie wiem, czy przypadkiem nie da się postawić tezy, że część z graczy zniechęciła się, bo np. zaczęli grać 25.08, gdzie z ofert pracy na pierwszym miejscu były NFDW, później coś drgnęło w płacach, a oni nie mogli się *zwolnić* (ileśtam trzeba przepracować). To tylko takie gdybanie.