Ambient on/off
Join eRepublik

SAMI O SOBIE cz. 15 - Muchozol czyli "wesołe jest życie staruszka"

24 Day 659, 14:53 Poland
Drodzy Czytelnicy,
Nie zamieszczam informacji do Ministra Finansów, apeli oraz innych tekstów na początku. Radzę zaopatrzyć się w kawę i inne niezbędne rzeczy do spędzenia całej nocy na czytaniu tego wywiadu...


Do młodszych graczy, Koleżanek i Kolegów, potrzebujących pomocy, wsparcia, oraz wszystkich tych, którzy mają problemy z odnalezieniem się w grze. Pod numerem 13826971 komunikatora Gadu Gadu, pełnić będą dyżury doświadczeni gracze. Możecie tam uzyskać potrzebną pomoc.
Link do artykułu jest tutaj :<a href=' http://www.erepublik.com/en/article/-vote-gg-zaufania--929886/1/20'> http://www.erepublik.com/en/article/-vote-gg-zaufania--929886/1/20</a>



Waszym i moim Gościem jest Muchozol.



GG: Witamy w Gekonim Gadaniu największego Polskiego radykała eRepublik..
Muchozol: Witam Ojca Redaktora : )

GG: Na wstępie przedstaw się naszym Czytelnikom. Skąd jesteś? Przybliż nam trochę siebie...
Muchozol: Warszawa - Zielona Białołęka - Osiedle Derby - jedno z takich nowo powstałych osiedli lower middle class, jakich w Polsce narobiło się wiele w ostatnich latach. W pobliżu sklep osiedlowy z wyszukanymi trunkami i złocistym napojem bogów.

GG: Co porabiasz w życiu prywatnym? Uczysz się pracujesz?
Muchozol: Jestem czterdziestolatkiem - przeżywam drugą młodość w towarzystwie mojej uroczej partnerki i naszego małego synka. Mam nietypowe zajęcia i zainteresowania, o których długo można byłoby rozmawiać.
W czasach pierwszej młodości dużo podróżowałem, mieszkałem za granicą kilka lat. Zawsze interesowałem się grami elektronicznymi, konsolami i informatyką (moja pasja komputerowa zaczęła się gdy w Peweksie ujrzałem pierwszego Commodore-a ). Lubię piwo marki Ciechan i Żywe (Browar Amber) - nie uznaję piwa w puszce.
Z wykształcenia jestem inżynierem chemikiem-procesowcem po Polibudzie Warszawskiej, z zawodu IT Managerem - specjalistą od zabezpieczeń, administrowaniem sieci, zarządzaniem bazą danych i uprawnieniami. Myślę o założeniu własnej firmy.

GG: Wielu z graczy twierdzi, że jesteś radykalny. To prawda? A może jesteś tylko kontrowersyjny? W życiu prywatnym tez taki jesteś?
Muchozol: Eee, bez przesady. Prawdą jest to, że mam odmienne poglądy - jestem ePolskim ultraliberałem: zwolennikiem minimum państwa, minimum pomocy społecznej, niskich podatków i jak najmniejszej ingerencji w mechanizmy wolnego rynku. Ale czy jestem radykalny? Dla mnie radykalne są socjalistyczne pomysły niektórych rządzących polityków przeprowadzania interwencyjnych skupów, państwowych dopłat, albo niektóre naiwne inicjatywy tworzenia cenowych karteli.
To bardziej konkurenci Polskiej Partii Libertariańskiej usiłują przylepić nam etykietkę "radykałów", bo mówimy o cięciu wydatków, ograniczaniu roli państwowych firm "molochów" i liberalnym modelu e-państwa.

GG: Masz gazetę, która nie spłodziła żadnego arta a ma pięć prenumerat. No cud po prostu!!
Muchozol: No właśnie. Może za kilka miesięcy zdobędę Media Mogul :> i wtedy trafię do księgi rekordów.
Ci, co mnie znają, wiedzą, że moje arty można często znaleźć w "Głosie Wolności". Zazwyczaj są to informacje na temat naszej organizacji "Koliber" a także ogłoszenia wyborcze.
Jakoś lubię też się produkować w komentarzach pod artami innych, ale nie wykluczone że kiedyś coś napiszę w "Lepie na Muchy". Mam kilka pomysłów, ale na razie zaangażowałem się bardziej w karierę polityczną, aniżeli dziennikarską.

GG: „Co tam Panie w polityce?” Tzn PPL-u?
Muchozol: PPL przeżywało wzloty i upadki, teraz to mała - póki co "drugoligowa" - partia, która konsoliduje swoją pozycję na ePolskiej scenie politycznej, jaka partia o ukierunkowaniu liberalno-konserwatywnym.
Naszą ofertę kierujemy nadal do wolnorynkowców, minarchistów, zwolenników austriackiej szkoły ekonomicznej, ultraliberałów, ale również jest w niej miejsce dla umiarkowanych liberałów.
Z pierwotnej grupy założycieli PPL : m.in.: Mr Grandma, Reaktor, Wielki Szu, smrtan, Werzyn, ja i kilku innych graczy - czyli tak zwanej Grupy "Kolibra" - zostało niewiele osób w samej partii, która to swoją
drogą miała smutny epizod zniknięcia na miesiąc ze sceny politycznej w wyniku udanego pTO ze strony środowisk lewicowych.
Jednak powodem do dumy może być to że wyzwoliliśmy silny potencjał i wiele graczy wywodzących się z tej pierwotnej grupy dziś bierze aktywnie udział w innych inicjatywach. I tak smrtan - umiarkowany liberał i panslawista - jest dziś prezydentem Słowacji, część ludzi rezyduje obecnie na Słowacji i broni tego kraju przed komunistami, część ludzi brało udział w założeniu oddziału wojskowego SoL (Sons of Liberty). Jeden człowiek był przez miesiąc kongresmanem w Kongresie eUSA z ramienia Partii Konserwatywnej eUSA - obecnie
powrócił do eKraju i ponownie wstąpił do PPL. Mamy nadzieję wystawić go w najbliższych wyborach do Kongresu. (będzie startował z listy wyborczej innej partii)

GG: Czego brakuje polskiej scenie politycznej? Może jakiegoś produktu Uneropodobnego? Nie sądzisz, że nie mamy kolorytu w polityce? Wszyscy tylko „pleplają” te same frazesy. Nie ma kogoś kto porwałby obywateli do jakiegoś zrywu narodowego…
Muchozol: Zasadniczo brakuje zaangażowania. Za dużo graczy przyjmuje bierną postawę "dwuklikania", za mało jest "społeczników". I to z różnych opcji politycznych.
Ponadto, powoli wytwarzają się struktury oligarchiczne. Władzę trzyma od długiego czasu ta sama elita polityczna z wielkich partii molochów (za wyjątkiem PI nie było innej siły politycznej, która przełamała ten układ). Tymczasem mieliśmy BB - a jednak wydaje mi się, że pokolenie BB nie dotarło jeszcze do władzy, utrzymywanej nadal w dużej mierze przez "starych towarzyszy". Obecny skład rządu może coś w tej materii zmieni: pojawiło się kilka nowych głów, ale zmiany te przyjmuję z dużą ostrożnością, w obawie, że to mogą być tylko zmiany kosmetyczne.
No i ważna sprawa: większość obecnych partii u władzy to partie o programach: centrowych, centro-lewicowych, a nawet silnie lewicowych - a najśmieszniejsze jest to, że partie te nabierają swoich wyborców na deklaracje, iż są formacjami "prawicowymi", "liberalnymi". No proszę cię bardzo :> . jak kandydat na Prezydenta "prawicowej" partii wspomniał w swojej mowie wyborczej o skupie interwencyjnym to prawie że
naplułem herbatą na monitor czytając to.

GG: Są szanse na zmiany w tej materii?
Muchozol: Zawsze jakieś szanse są. Nigdy nie było tak, by coś w historii ludzkości niezmiennie tkwiło na wieczność. A w tej grze historia przebiega jeszcze szybciej.
Szansa tkwi w społeczeństwie e-obywatelskim i zmianie sceny politycznej - np. obecnych partii u władzy przez partie, które aktualnie się rozwijają i są w "drugiej ligii"
Inna sprawa: ludzie muszą zrozumieć że gruszki nie rosną na wierzbie: skupy interwencyjne, manipulowanie mechanizmami wolnego rynku powodują że przewalamy piasek z jednej kupki na drugą. Dobrobyt i siłę kraju budujemy pracą, pomysłowością, prywatną inicjatywą, a nie poprzez zapomogi państwowe. I pogląd, że jesteśmy kowalami własnego losu cechuje członków i działaczy liberalnej formacji, jaką reprezentuję (czyli PPL)
No i przede wszystkim powinniśmy ograniczyć rolę Państwa do minimum. Państwo powinno pełnić swoje podstawowe funkcje: zajmować się wojną, budowaniem szpitali i systemów obronnych, ustalaniem podatków i prowadzeniem polityki monetarnej, aby waluta była stabilna, dyplomacją . ewentualnie doraźną pomocą początkującym graczom w wyjątkowych sytuacjach. I koniec. W pozostałych kwestiach, ludzie mogą się sami organizować bez udziału Rządu, Prezydenta czy Kongresu.

GG: Wiele się teraz mówi i pisze o rozłamie na Węgrzech. Upatrujesz w tym jakiejś szansy dla nas?
Muchozol: Co najwyżej takiej, że nie utracimy tak szybko naszej suwerenności. Jeszcze miesiąc temu panowało ogólne przekonanie, że po USA, Kanadzie, Hiszpanii i kilku innych krajach Edenu przyjdzie kolej na nas.
Jak widać, na Węgrzech zachodzą przemiany społeczne i polityczne. i trwający kryzys w tym kraju działa na naszą korzyść. Na razie jednak za wcześniej na wnioski, może więcej będzie można powiedzieć po najbliższych
wyborach do Kongresu - jest możliwe że wtedy zmieni się w ich Kongresie układ sił.

GG: Czy Peace dostało zadyszki, czy bardziej udławiło się za dużym sukcesem. Zjedli za duży kawałek i nie mogli go połknąć?
Muchozol: Wydaje się, że inicjatywę powoli przejmuje EDEN/Fortis, jednak tutaj również powstrzymałbym się od pochopnych wniosków. Myślę, że PEACE nadal jest silny i należy się z nim liczyć.

GG: Wojna była za oceanem i trochę w Hiszpanii. Kiedy działania zbrojne przeniosą się do Europy środkowo – wschodniej? Jeśli oczywiście w ogóle się przeniosą?
Muchozol: Z tym, co się obecnie dzieje w eUSA, można spać spokojniej, niż jeszcze kilka tygodni temu. Nie sądzę by w obecnej sytuacji Węgry chciały z nami wchodzić w bezpośrednią konfrontację, choć mogę się mylić.
Tu przyznaję się bez bicia: jestem słabym strategiem wojskowym. Moje zainteresowania skierowały się bardziej ku polskiej polityce, choć staram się być na bieżąco z światowymi aktualnościami. Jako polski generał pilnie wykonuję rozkazy MON-u

GG: Mamy już wielu doświadczonych graczy. Myślisz, że „młodzi” maja z kogo brać przykład? Wskazałbyś któregoś z graczy?
Muchozol: Osobiście wskazałbym smrtan-a: facet gra od 3 miesięcy, a już spełnił się praktycznie we wszystkich domenach eRepowego życia . Aktywny działacz partyjny z "pierwszego" PPL, organizator, członek grupy
"Koliber", redaktor gazety, założyciel dużej spółki akcyjnej (Dagdy S.A.) i manager, Kongresman, a od kilku dni Prezydent Słowacji. Gdy spojrzy się na medale w jego profilu, trudno uwierzyć, że ten facet grę rozpoczął dokładnie 31.05.2009

GG: Jak oceniasz naszą gospodarkę, system podatkowy? Tylko bez lania wody i wyborczych haseł. Powiedz naszym Czytelnikom kiedy będzie lepiej?
Muchozol: Gospodarkę generalnie oceniam w miarę dobrze, zważywszy na brak regionu high. Spodziewam się jednak, że gdy zakończą się główne działania wojenne w eUSA i powrócimy do stanu, gdy jedyna dostępna walka z terenów ePolski to była treningówka w Rohde Island, wtedy spora część firm Weapon i Iron upadnie, gdyż cała ta branża kręci się i rozkręciła do takich rozmiarów tylko dzięki obecnej wojnie pomiędzy Eden\Fortis a Peace. I nie jesteśmy odosobnieni w tej sytuacji.
Ja nie obiecuję czytelnikom lepszych czasów i gruszek na wierzbie Ani ja ani formacja polityczna, którą reprezentuję nie jest od tego. Wręcz przeciwnie zachęcamy ludzi, by w grze byli kowalami własnego losu, nie liczyli na Państwo, nie przyjmowali postaw roszczeniowych i socjalistycznych. Chcecie by było lepiej: to weźcie się do roboty ! :>
Jeśli chodzi o pracowników, gdybym miał im udzielić kilka dobrych rad: po pierwsze starać się odłożyć trochę na ciężkie czasy. Po drugie być gotowym do zmiany branży. Zawsze doradzam rozwijać - prócz jednego głównego skilla - jakiś inny dodatkowy. Jeżeli jesteśmy wyspecjalizowani w manu, od czasu do czasu doszkolmy się trochę w land i na odwrót - tak na wszelki wypadek. Po trzecie grajmy na MM, handlujmy, rozwijajmy oddolne inicjatywy społeczne, starajmy się być aktywnymi obywatelami w e-polityce.
Co do podatków, jestem zwolennikiem systemu podatków liniowych i oczywiście jak najniższych, z tym zastrzeżeniem, że wpierw musi być redukcja wydatków. W zasadzie PPL nie obiecuje niskich podatków, tylko ich obniżanie poprzez redukcję państwowych wydatków, o ile takie redukcje są możliwe - a są np. w
państwowych molochach pierwszej pracy poprzez lepsze ich zarządzanie. Co do podatków liniowych to moim zdaniem najlepszy system, gdyż ich różnicowanie to ukryte dotowanie jednych branż kosztem innych. Państwo powinno być od ściągania podatków i realizacji budżetu - wg nas powinno jedynie sterować wysokością liniowych podatków bez ingerowania w mechanizmy wolnego rynku. Pomaganie wybranym branżom przemysłu to nie powinna być rola Państwa.

GG: Jest grono graczy w Polsce, które ma zapędy mocarstwowe. Mamy szansę stać
się światowym mocarstwem?
Muchozol: Wszystko zależy od sytuacji i wielu czynników nie do końca zależnych od nas. Jeżeli jutro będzie Baby Boom i przybędzie 20 000 polskich graczy, to za kilka tygodni ja również będę miał zapędy mocarstwowe . tak więc istnienie "Imperium Polskiego" - jak na ironię losu - uzależnione jest od tego, co się stanie w Realu (Real Life ) w najbliższym czasie. Jeżeli będziemy mieli super reklamę, to Imperium powstanie. obecnie z technicznego punktu widzenia słabo to widzę.

GG: Czy na chwilę obecną idziemy w dobrym kierunku? Czy przez przypadek, oczywiście, nie marnujemy szansy na wybicie się politycznie w eRepublik?
Muchozol: Myślę że powinniśmy wprowadzić więcej liberalnych rozwiązań, zredukować trochę rolę państwa, a bardziej postawić na samodzielność naszych obywateli w grze.

GG: Spoglądam na prasę polską i częściej mnie krew zalewa niż pieję z zachwytu. Masz to samo?
Muchozol: Mam to samo. Dużo spamu. Każdy sądzi, że ma coś interesującego do napisania, bo dorwał się do klawiatury. Może w Republik programiści powinni założyć różne działy prasowe: Polityka, Wydarzenia na Świecie, Ekonomia, Rynek, Hyde-Park.

GG: Jak myślisz z czego wynika niski poziom prasy u nas w kraju? Czy powodem mogą być dzieci Gadu-Gadu, NK czy innych portali z Sympatią na czele? Oczywiście mamy kilkanaście perełek, ale to jaskółki nie czyniące wiosny…
Muchozol: Gadu-Gadu, NK lub inne portale nie mają z tym nic wspólnego. Poziom jest niski, bo eRepublik nie wprowadził żadnych wygórowanych ograniczeń w pisaniu i każdy prosty gracz po zdobyciu swoich 5 goldów ma okazję do produkowania się - nie zawsze jednak to idzie w parze z jakością.
Jak mawiał pewien mędrzec: mów, jeśli uważasz, że to, co mówisz jest piękniejsze od ciszy. Jak widać, cisza też popłaca: nic nie napisałem w swojej gazecie, a już mam 5 subskrybentów ))

GG: Wszyscy przebieramy nóżkami w oczekiwaniu na BB a on nie nadchodzi. Za mało się staramy czy za bardzo chcemy i dlatego nie wychodzi?
Muchozol: Baby Boom to jak ciąża u kobiety. Czasami boimy się wpadki, a tu nagle Kinder Niespodzianka. z kolei inne pary od lat pragną dziecka i nic nie wychodzi. To wydarzenie dość losowe. Czasami można jednak pomóc szczęściu. Może płatne reklamy.. może kolejny artykuł. Nie jestem ekspertem w dziedzinie reklamy i marketingu, więc nic nie mogę specjalnego doradzić.

GG: Teraz pytanie wywołujące spore emocje wśród Czytelników. Kto następny do odpytania?
Muchozol: Następnym do odpytania będzie Mr Grandma !

GG: Dziękuję za poświęcony czas i wyczerpujące odpowiedzi. Chyba nie taki diabeł straszny jak go malują jeśli chodzi o wywiad?
Muchozol: Było sympatycznie .

GG: Jeszcze raz dziękuje i powodzenia. A zapomniałbym!!! Masz pozdrowienia od Prusakolep-a, Raid-a, oraz OFF-a…
Muchozol: Pochwalony!


Wstępniako – prolog czyli początek na końcu.

Dziś chyba nie będzie śmiesznie, raczej smutno. Będzie o nas samych czyli polskiej mentalności.
Przychodzi facet do pracy „ani be, ani me, ani kukuryku”. Pracuje sobie, bierze kaskę. I wszystko byłoby w porządku gdyby nie drobnostka. Wellness 12.68!! Wy też tak macie? To nie wszystko. Z racji tego, ze kupiłem nową firmę postanowiłem wspomóc młodych graczy, takich 0-1 skillowców. Siedzę na kompie i co ktoś się zatrudni pisze PM- a, co i jak z walkami, ze szpital, że jak potrzebne jest podniesienie wellness to wyśle prezenty. I co? I qr… nic!! Cicho, głucho i do domu daleko. Jeden delikwent przysłał wiadomość, ze sorry ale już zapracował. Chociaż przysłał wiadomość… Pomijam już akcję we własnym wydaniu, że z rozpędu jednemu z moich pracowników wysłałem 3 gifty Q3 razem z chlebkiem Q5, zamiast mu offer-ka strzelić. Ciekawe czy po Pm-ie odda? Ale chyba nie. To jeden z moich ulubieńców. Pan od reklamy z rzeczywistości nie wirtualnej… Chyba mnie nie lubi, nie musi. Czekam na kolejnych „wypasionych wellnessem” kolegów i koleżanki, których będę mógł wspomóc a oni będą mogli odwdzięczyć mi się pracą na niskim wellnessie… W końcu od czego jest Gekoon? Gekoon jest jak napis na dropsach i sznurek od kaszanki. Gekoon ma być i już….

 
Report comments
 
hyhyhy123
37
hyhyhy123 Day 659, 15:00

to rzecz na rano

 
Gekoon
33
Gekoon Day 659, 15:08

Przepraszam za słabo sformatowany tekst... trochę się zagubiłem przy redagowaniu...

 
halifax18
25
halifax18 Day 659, 15:25

ja zwykle przyjemny wywiad
dzięki takim artom obywatele kryjący się pod nickami stają się jakby bardziej ludzcy, bliscy rzekłbym

 
bezkitu
37
bezkitu Day 659, 15:25

Masz poprostu pecha z tą firmą. Moja też powstała jako firma dla niskoskillowców z wykopowego baby-boomu owszem trafiali się oporni ale większośc postępowała zgodnie z instrukcjami. Ze stratą jednodniowych zarobków musisz się chyba pogodzić
Ale jeśli prowadzisz tą firmę charytatywnie to chyba od maksimum zysku jest wyprowadzenie ich na ludzi.

 
Manedhel
41
Manedhel Day 659, 15:38

fajny,dlugi wywiad. tylko pora dziwna.

 
DonC
40
DonC Day 659, 15:40

"Radzę zaopatrzyć się w kawę i inne niezbędne rzeczy do spędzenia całej nocy na czytaniu tego wywiadu..."

Muchozol sie ostro rozpisał ale kawka nie była potrzebna
(wystarczyła herbatka) VOTE

 
Soopa
25
Soopa Day 659, 15:41

Fakt, o tej porze ciężko takie długie wywiady czytać Wywiad ciekawy. Vote.

 
Zarkhan
37
Zarkhan Day 659, 16:02

E no, bez przesady od kiedy to półtorej strony maszynopisu stanowi długi tekst?;] Wywiad bardzo przyjemny ale nie spodziewałem się Muchozol, że z Ciebie taki dziadek (bez obrazy oczywiście:D). Bardzo fajnie jest dowiedzieć się kim tak naprawdę są gracze w RL (oczywiście na zlotach też można, no ale nie każdemu dane na nich być).

 
Big Fish sp. zoo
Or
Big Fish sp. zoo Day 659, 16:44

Fajnie się czytało, i miło wiedzieć, że nie jestem jedynym "dziadkiem" w eRepie

 
Nikodem_73
28
Nikodem_73 Day 659, 16:56

@Zarkhan: No no no! Wypraszam sobie! Muchozol jest raptem 4 lata ode mnie starszy!

 
Gekoon
33
Gekoon Day 659, 23:27

@N_73
A ode mnie "tylko" siedem:-))

 
Mr Grandma
33
Mr Grandma Day 660, 00:16

Byl dziadek, widze, ze bedzie i babcia

Sons of Liberty to rozwiniecie skrotu SoLib, tak dla scislosci A smrtan, oprocz tych wszystkich rzeczy, byl rowniez zalozycielem i szefem partii Slavia Polska (sprzymierzonej z PPL). Bardzo fajny wywiad, milo sie go czyta

 
Zarkhan
37
Zarkhan Day 660, 01:34

A bo wy wszyscy takie "dziadki";]. Nie wiecie, że według badań przeprowadzanych wśród młodzieży 20 lat to już wiek średni a 40 lat to już starość?;]

 
Mr Grandma
33
Mr Grandma Day 660, 01:42

Przepraszam bardzo, ale ja w maju skonczylem 18 lat, w pazdzierniku dopiero zaczne studia, wiec kryzys wieku sredniego jeszcze przede mna ;]

 
Dementi
25
Dementi Day 660, 09:27

Bardzo przyjemny wywiad Można poznać ciekawe osobowości
A na koniec życzę lepszych pracowników

 
westernmagic
20
westernmagic Day 660, 09:42

fajny wywiad, gekoon'ie
powodzenia z firmą

 
PunkBoy Holding
Or
PunkBoy Holding Day 660, 10:06

@Dementi oraz Westernmagic
Pracowników sie nie wybiera sami przychodzą, to tak jak z rodziną jej też się nie wybiera:-)))

 
Krzysztof Wozniak
22
Krzysztof Wozniak Day 660, 13:15

Świetny wywiad, tak trzymać .

 
Obi Kenobi
25
Obi Kenobi Day 660, 16:20

dobry wywiad

 
LucasPl
24
LucasPl Day 661, 02:59

"Z pierwotnej grupy założycieli PPL : m.in.: Mr Grandma, Reaktor, Wielki Szu, smrtan, Werzyn, ja i kilku innych graczy - czyli tak zwanej Grupy "Kolibra" - zostało niewiele osób w samej partii, która to swoją
drogą miała smutny epizod zniknięcia na miesiąc ze sceny politycznej w wyniku udanego pTO ze strony środowisk lewicowych."

WT,kurwa F?Przecież to partia socjaldemokratyczna zniknęła przez WAS,a NIE zlikwidowała was.Co to za ludzie, tylko w żywe oczy kłamią...

 
Muchozol
44
Muchozol Day 661, 03:33

@LukasPl:
Po pierwsze: Nie mówimy o tym samym: Opisywany tu przeze mnie epizod odnosi się do wydarzeń z LIPCOWYCH wyborów na Szefa Partii, ty natomiast odnosisz się do wydarzeń z CZERWCA.
Ja mówiłem tu o wyborach 15 lipca, gdy Bakushin (jak się okazało szpieg środowisk lewicowych) umiejętnie przejął naszą Partię i założył PNZ (Partia Niesłusznie Zbanowanych).

Po drugie: Powracając do czerwcowych wydarzeń, dla ścisłości Partia Socjaldemokratyczna nie zniknęła przez NAS - przejęła ją Partia Imperialna z ówczesnym szefem partii: sekretarzem

Po trzecie: Dla ścisłości: jedyna Partia, która zniknęła przez nas, to anonimowa mała partyjka o nazwie PGU (Polska Grupa Unijna) którą przejęliśmy w Sierpniowych wyborach na Szefa Partii.

Po czwarte: dla ścisłości - Odnosząc się do CZERWCOWYCH wydarzeń: lewicowa partia PCC także nie zniknęła przez nas, tylko w wyniku ZBANOWANIA ówczesnego szefa tej Partii (CyclopsPL) za multikonta, a więc zniknęła w pewnym sensie w wyniku jego własnej głupoty i nieprzemyślanych decyzji.
PPL została założona przez Mr Grandma w wyniku przekazania mu przez mechanizm gry szefostwa Partii na skutek zbanowania poprzedniego szefa partii: CyclopsaPL.

 
lukasznaw
25
lukasznaw Day 661, 06:34

Co z was za libertarianie, skoro nie szanujecie czyjejś własności?

 
Kazarak
21
Kazarak Day 661, 08:32

@lukasznaw

To się nazywa Hipokryzja.

Prawo posiadania własnego dobra? Nie w PPL!

 
Muchozol
44
Muchozol Day 661, 11:48

"Co z was za libertarianie, skoro nie szanujecie czyjejś własności?"

hehehe.... Lukasznaw :> mówienie o "własności" w przypadku tej gry proszę Ciebie, to zwykłe nieporozumienie.

Odsyłam do "eRepublik:Terms of Service": <a href="http://wiki.erepublik.com/index.php/EREP:TOS" target="_blank">http://wiki.erepublik.com/index.php/EREP[..]:TOS</a>

Punkt 9: cytuję:
"All accounts, including their resources, units, etc. are virtual objects of eRepublik. The user does not obtain ownership or any other rights for the account. All rights are reserved by the carrier. No rights, in particular exploitative rights, are given to the user."

Jeżeli ktoś w Twoim mniemaniu popełnił jakieś przestępstwo - zapraszam do napisania donosu do Prokuratury. Jeżeli ktoś złamał regulamin Gry, zapraszam do napisania do administratora gry.

A póki nie masz podstaw do posądzania kogoś o łamanie: regulaminu, zasad gry, prawa itd... to zamilcz waść