Ambient on/off
Join eRepublik

RzeczNiePospolita Polska

10 Day 518, 01:08 Poland
Lubię krytykować. Każdy lubi.
A to co się ostatnio dzieje w naszym pięknym eKraju, zasługuje jedynie na krytykę. Oczywiście za chwilę znajdą się tacy którzy skrytykują moją krytyką, jako niekonstruktywną, niepotrzebną, głupią. Ale co z tego skoro to samo mogę powiedzieć o nich? I tu dochodzimy do sedna sprawy. Każdy lubi krytykować, każdy uwielbia narzekać. Jedną z chyba najbardziej podstawoych potrzeb człowieka jest udowodnienie sobie, że druga osoba zrobiła coś źle, popełniła wielki błąd i zasługuje jedynie na potępienie. O dziwo nie znajdziemy nic na ten temat w żadnym podręczniku, bo nikt sam się do czegoś takiego nie przyzna. Zresztą od razu znaleźli by się krytycy, którzy nieświadomie i wbrew własnej woli potwierdzili by tą teorie. Należy także zwrócić uwagę, że ludzie jednak częściej preferują formę poniżenia drugiego człowieka nie przez wywyższenie własnych cech (co byłoby logiczne), lecz właśnie przez wytknięcie tych negatywnych drugiej osobie. Można więc łatwo dojść do konkluzji, iż tak naprawdę większość krytykujących po prostu nie ma nic ciekawego do zaprezentowania, nie posiada własnego pomysłu na polepszenie aktualnego stanu rzeczy, a jedynie pragnię poniżenia drugiej osoby - psychicznego spełnienia.


Corw vs. People. And the wiener is?
Osobiście uważam, że wina leży po obu stronach konfliktu, lecz Corw swoim zachowaniem jedynie pograrsza swoją sytuację, mimo, że mógłby z tej sprzeczki bez problemu wyjść zwycięsko. Nie wiem, czy to przez brak inteligencji, czy może po prostu zdrowego rozsądku, Corw nie zdaje sobię sprawy jak beznadziejnymi kartami zagrał, i jaką teraz będzie musiał zapłacić za to karę. Oczywiście Loewemu także należy się pewnego rodzaju nagana, wróg jest wrogiem, ale nie jeśli chodzi o interesy. Treningowa bitwa naprawdę nam sie przydała, lecz zbyt wczesnym jej rozpoczęcięm pogorszyliśmy, i tak już bardzo nadszarpane stosunki z tym krajem. Oczywiście nie można też nie skrytykować Miudyka za bezmyślne kliknięcie w przycisk, bez większego zastanowienia, i chociaż parominutowego rozpoznania w sytuacji.

This is the end, (maybe) beautiful end, my friend.
Takimy oto słowami chciałbym zakończyć dzisiejszy numer. Do przeczytania w przyszłości


 
Report comments
 
onso
24
onso Day 518, 01:14

Zastanawia mnie tytuł 2 akapitu. Literówka, czy może refleksja nad tym kto jest większą parówą?

 
justMaku
24
justMaku Day 518, 01:44

Gra słowna via Family Guy ;>

 
matsuga
25
matsuga Day 518, 01:48

najpodstawowszych? najpodstawowiejszowych powinno byc

 
miudyk
32
miudyk Day 518, 01:50

"Oczywiście nie można też nie skrytykować Miudyka za bezmyślne kliknięcie w przycisk, bez większego zastanowienia, i chociaż parominutowego rozpoznania w sytuacji."
No nie to nie wyglądało tak, że wszedłem Loewy powiedział i kliknąłem.

 
plunio7
29
plunio7 Day 518, 06:04

ładnie

 
Numriel
39
Numriel Day 518, 06:05

Corw jednak ma rację,bez znaczenia jakim słownictwem się posługuje,miudyk miał prawo zaufać (teraz wiadomo że powinno się stosować politykę ograniczonego zaufania),najsłabiej w tej sytuacji wypadają Loewy i jego obrońcy,niestety.

 
LucasPl
24
LucasPl Day 518, 06:55

OMG!You are wiener xD

 
Pahfilion
24
Pahfilion Day 518, 07:03

"O dziwo nie znajdziemy nic na ten temat w żadnym podręczniku", znajdziemy;p pisał o tym Freud, potem Dewey, a ja właśnie tej samej żądzy która pociąga ludzi do krytyki i narzekań daję upust, lecz w nieco innej formie;p

 
Growin
41
Growin Day 518, 07:49

"...daję upust, lecz w nieco innej formie;p"
Tylko nie po oczach! Możesz ją zranić!

 
borys_ru
24
borys_ru Day 518, 10:19

powołajmy w tej sprawie sejmową komisje śledczą