96
Brzytwa w rękach małpy.
Z przerażeniem obserwuję działalność Kongresu obecnej kadencji.
Zaczęło się od niezrozumienia jasno napisanego prawa. Teraz następują zmiany tego prawa pomimo, że wszystko zostało już wyjaśnione.
Ale to nie wszystko.
Primo:
[GŁOSOWANIE] Inicjatywa ustawodawcza
Czyli zmiana Regulaminu Kongresu. Konkretnie artykułu 7.
Chodzi przede wszystkim o paragraf 2.
„§2 Prawo do inicjatywy ustawodawczej przysługuje każdemu kongresmenowi z osobna oraz grupie co najmniej 100 obywateli polskich.”
W tym paragrafie RK kłóci się z Ustawą o Marszałku Kongresu.
„Artykuł 7
§3 Marszałek ma obowiązek poddać pod głosowanie projekt jeśli z takim wnioskiem wystąpi ¼ ogólnej liczby aktywnych kongresmanów.”
Gratuluję, Regulamin Kongresu jest nieważny.
Dlaczego RK a nie Ustawa o MK jest nieważny?
Bo jest później przyjęty i później nowelizowany.
Secundo:
[GŁOSOWANIE] Nowelizacja ustawy o Marszałku Kongresu
Nie będę już nawet wspominał o braku interpunkcji, co teoretycznie jest błędem kosmetycznym, lecz w praktyce UNIEMOŻLIWIA prawidłowe odczytanie prawa.
W takim wypadku pojawią się INTERPRETACJE.
Przykład:
„Artykuł 2
§2 Jeśli nie można powołać Marszałka Seniora zgodnie z procedurą opisaną w §1 Marszałka Seniora wyznacza Prezydent w ciągu 24h od chwili ogłoszenia ostatecznych wyników wyborów.”
nie jest tym samym co:
„Artykuł 2
§2 Jeśli nie można powołać Marszałka Seniora zgodnie z procedurą opisaną w §1, Marszałka Seniora wyznacza Prezydent w ciągu 24h od chwili ogłoszenia ostatecznych wyników wyborów.”
Czepiam się? W legislacji nie może być tego typu niedomówień.
A podobno Caroline au Marymont jest purystką językową....
Jak widać miała ważniejsze sprawy na głowie niż Kongres.
Przede wszystkim w samej Ustawie jest kilka błędów i miejsc wymagających korekty.
Jednak zamiast zająć się tymi fragmentami energia i czas Kongresmanów skupiła się na dodaniu między innymi paragrafu:
„art. 11
§1 Marszałek Kongresu może zrzec się swojej funkcji po podaniu przyczyny.”
Czyli MK nie może się zrzec swojej funkcji bez podania przyczyny?
Zajęto się również gdybanie „a co by było gdyby....”, jednak nie uwzględniono sytuacji gdy NIKT z Kongresmanów nie chce zostać Marszałkiem.
Skoro już idziemy tak daleko w nakładaniu ram prawnych to również należy uwzględnić taką sytuację.
Następne:
„Artykuł 4
§6. Jeśli Marszałek Senior nie zgodzi się objąć stanowiska Marszałka Kongresu, Prezydent w ciągu 24 godzin wyznacza Marszałka Kongresu spośród Kongresmenów.”
Była już identyczna dyskusja prowadzona przy okazji Konstytucji.
24h na wybór MK spośród Kongresmanów to za mało dla Prezydenta
Prezydent ma wiele innych obowiązków, a rozmowy, pertraktacje a może i nawet usilne przekonywanie może nie być możliwe.
Co w takim przypadku?
I jeszcze:
„art. 3
§1 Marszałek Senior w ciągu 24 godzin od przejęcia swoich obowiązków rozpoczyna przyjmowanie kandydatur na stanowisko Marszałka Kongresu.”
Kiedy następuje przejęcie obowiązków przez MS?
Tertio:
Nowelizacja ustawy o Mężach Zaufania
Kongresmani nie zrozumieli prawa, więc zaczynają przy nim grzebać.
Oby nie doszło do głosowania, a już tym bardziej uchwalenia poprawki o brzmieniu:
„art. 2
§1. Męża Zaufania powołuje Prezydent RP z własnej inicjatywy lub na wniosek Marszałka Kongresu, za zgodą Kongresu wyrażoną większością 2/3 głosujących. Nie uwzględnia się głosów wstrzymujących się.”
Może dojść do sytuacji, że Mąż Zaufania zostanie przyjęty 1 głosem przy reszcie wstrzymujących się.
Przypominam:
„art. 1
Mąż Zaufania jest funkcją zaufania publicznego. Funkcję tą sprawuje osoba o nieposzlakowanej opinii i powszechnie uznanym autorytecie.”
oraz
„art. 7b
§1 Skarb Państwa, za pośrednictwem Narodowego Banku Polskiego, gwarantuje uczciwość działalności Mężów Zaufania. W razie sprzeniewierzenia się zasadom uczciwego handlu Narodowy Bank Polski pokrywa straty przedsiębiorców.”
Mężowie Zaufania jako osoby „o nieposzlakowanej opinii i powszechnie uznanym autorytecie” nie mogą być wybierane w proponowany wyżej sposób.
Jeżeli Kongresman się wstrzymuje oznacza to, że dana osoba nie nadaje się na MZ ponieważ nie jest osobą godną pełnienia „funkcji zaufania publicznego”.
Oczywiście próbowałem służyć radą i przekazywałem swoje uwagi do obecnego Marszałka Kongresu.
Jednak zostały one najzupełniej w świecie olane.
Kiedy poprzednio pisałem również, że został popełniony błąd przy glosowaniu potrzeba było 2 dni flejmu, żeby okazało się jednak, że halifax i miudyk właściwie napisali i wykonywali prawo o Mężach Zaufania.
Kongresmanom, zwłaszcza Marszałkowi, sugeruję przede wszystkim lekturę Dziennika Ustaw. Uważną i ze zrozumieniem.
W razie wątpliwości polecam lekturę starszych tematów na forum. Po to one istnieją.
Pozdrawiam,
Kahzad
P.S.
Najpewniej 18 czerwca odbędzie się tradycyjny Zlot we Wrocławiu.
Chętnych proszę o kontakt.
Zaczęło się od niezrozumienia jasno napisanego prawa. Teraz następują zmiany tego prawa pomimo, że wszystko zostało już wyjaśnione.
Ale to nie wszystko.
Primo:
[GŁOSOWANIE] Inicjatywa ustawodawcza
Czyli zmiana Regulaminu Kongresu. Konkretnie artykułu 7.
Chodzi przede wszystkim o paragraf 2.
„§2 Prawo do inicjatywy ustawodawczej przysługuje każdemu kongresmenowi z osobna oraz grupie co najmniej 100 obywateli polskich.”
W tym paragrafie RK kłóci się z Ustawą o Marszałku Kongresu.
„Artykuł 7
§3 Marszałek ma obowiązek poddać pod głosowanie projekt jeśli z takim wnioskiem wystąpi ¼ ogólnej liczby aktywnych kongresmanów.”
Gratuluję, Regulamin Kongresu jest nieważny.
Dlaczego RK a nie Ustawa o MK jest nieważny?
Bo jest później przyjęty i później nowelizowany.
Secundo:
[GŁOSOWANIE] Nowelizacja ustawy o Marszałku Kongresu
Nie będę już nawet wspominał o braku interpunkcji, co teoretycznie jest błędem kosmetycznym, lecz w praktyce UNIEMOŻLIWIA prawidłowe odczytanie prawa.
W takim wypadku pojawią się INTERPRETACJE.
Przykład:
„Artykuł 2
§2 Jeśli nie można powołać Marszałka Seniora zgodnie z procedurą opisaną w §1 Marszałka Seniora wyznacza Prezydent w ciągu 24h od chwili ogłoszenia ostatecznych wyników wyborów.”
nie jest tym samym co:
„Artykuł 2
§2 Jeśli nie można powołać Marszałka Seniora zgodnie z procedurą opisaną w §1, Marszałka Seniora wyznacza Prezydent w ciągu 24h od chwili ogłoszenia ostatecznych wyników wyborów.”
Czepiam się? W legislacji nie może być tego typu niedomówień.
A podobno Caroline au Marymont jest purystką językową....
Jak widać miała ważniejsze sprawy na głowie niż Kongres.
Przede wszystkim w samej Ustawie jest kilka błędów i miejsc wymagających korekty.
Jednak zamiast zająć się tymi fragmentami energia i czas Kongresmanów skupiła się na dodaniu między innymi paragrafu:
„art. 11
§1 Marszałek Kongresu może zrzec się swojej funkcji po podaniu przyczyny.”
Czyli MK nie może się zrzec swojej funkcji bez podania przyczyny?
Zajęto się również gdybanie „a co by było gdyby....”, jednak nie uwzględniono sytuacji gdy NIKT z Kongresmanów nie chce zostać Marszałkiem.
Skoro już idziemy tak daleko w nakładaniu ram prawnych to również należy uwzględnić taką sytuację.
Następne:
„Artykuł 4
§6. Jeśli Marszałek Senior nie zgodzi się objąć stanowiska Marszałka Kongresu, Prezydent w ciągu 24 godzin wyznacza Marszałka Kongresu spośród Kongresmenów.”
Była już identyczna dyskusja prowadzona przy okazji Konstytucji.
24h na wybór MK spośród Kongresmanów to za mało dla Prezydenta
Prezydent ma wiele innych obowiązków, a rozmowy, pertraktacje a może i nawet usilne przekonywanie może nie być możliwe.
Co w takim przypadku?
I jeszcze:
„art. 3
§1 Marszałek Senior w ciągu 24 godzin od przejęcia swoich obowiązków rozpoczyna przyjmowanie kandydatur na stanowisko Marszałka Kongresu.”
Kiedy następuje przejęcie obowiązków przez MS?
Tertio:
Nowelizacja ustawy o Mężach Zaufania
Kongresmani nie zrozumieli prawa, więc zaczynają przy nim grzebać.
Oby nie doszło do głosowania, a już tym bardziej uchwalenia poprawki o brzmieniu:
„art. 2
§1. Męża Zaufania powołuje Prezydent RP z własnej inicjatywy lub na wniosek Marszałka Kongresu, za zgodą Kongresu wyrażoną większością 2/3 głosujących. Nie uwzględnia się głosów wstrzymujących się.”
Może dojść do sytuacji, że Mąż Zaufania zostanie przyjęty 1 głosem przy reszcie wstrzymujących się.
Przypominam:
„art. 1
Mąż Zaufania jest funkcją zaufania publicznego. Funkcję tą sprawuje osoba o nieposzlakowanej opinii i powszechnie uznanym autorytecie.”
oraz
„art. 7b
§1 Skarb Państwa, za pośrednictwem Narodowego Banku Polskiego, gwarantuje uczciwość działalności Mężów Zaufania. W razie sprzeniewierzenia się zasadom uczciwego handlu Narodowy Bank Polski pokrywa straty przedsiębiorców.”
Mężowie Zaufania jako osoby „o nieposzlakowanej opinii i powszechnie uznanym autorytecie” nie mogą być wybierane w proponowany wyżej sposób.
Jeżeli Kongresman się wstrzymuje oznacza to, że dana osoba nie nadaje się na MZ ponieważ nie jest osobą godną pełnienia „funkcji zaufania publicznego”.
Oczywiście próbowałem służyć radą i przekazywałem swoje uwagi do obecnego Marszałka Kongresu.
Jednak zostały one najzupełniej w świecie olane.
Kiedy poprzednio pisałem również, że został popełniony błąd przy glosowaniu potrzeba było 2 dni flejmu, żeby okazało się jednak, że halifax i miudyk właściwie napisali i wykonywali prawo o Mężach Zaufania.
Kongresmanom, zwłaszcza Marszałkowi, sugeruję przede wszystkim lekturę Dziennika Ustaw. Uważną i ze zrozumieniem.
W razie wątpliwości polecam lekturę starszych tematów na forum. Po to one istnieją.
Pozdrawiam,
Kahzad
P.S.
Najpewniej 18 czerwca odbędzie się tradycyjny Zlot we Wrocławiu.
Chętnych proszę o kontakt.

Nie ma Cię w kongresie to jest i burdel...
Czekam aż ten kraj legnie w gruzach , wszyscy powyjeżdżają , wezmą obce obywatelstwa a tu zostanie garstka która będzie chciała rządzić i wtedy zjawi się Penix i anektuje kraj.
Odechciewa się czytać cokolwiek ...
Każdy z każdym skłócony w prasie flejm na flejmie , wzajemne oskarżenia polityków , grup bojowych , władz , pracodawców ... tylko do fundacji pomocy edzieciom i epajacyka nikt się nie przyczepił.
...
NIE dla konstytucji!
Wybaczcie, że pierwszy koment zniknął - chciałem nanieść poprawki, wywaliłem go i złapałem bluescreena.
Kahzad:
Po pierwsze - wspominałem o sytuacji, kiedy żaden z kongresmenów nie zechce zostać MK. Fail nr 1.
Po drugie - mówisz o legislacji, a znasz się na niej? Jeśli tak, powinieneś znać zasadę "Lex posterior derogat legi priori". Tyle na temat konfliktu (rzekomego) między RK a ustawą o MZ. Fail nr 2.
Po trzecie - aktualnie nie ma aktywnych MZ. Co za tym idzie, potrzebni są nowi. Okazało się, że ciężko jest takich powołać, zatem procedurę trzeba zmienić. Uważam, że będzie po prostu więcej głosów przeciw. Tyle. Jeśli Ci to nie odpowiada, zapraszam w następnej kadencji do kongresu, bo wygląda na to, że tęsknisz już.
Pozdrawiam
oczywiście chodziło mi o konflikt między Ustawą o MK(nie MZ) a RK.
Nie ma aktywnych MZ ? Co to za bzdury?
W pierwotnej wersji komentarza było: zdarza się, że nie ma aktywnych MZ na ircu - tak to należy rozumieć
Sircinus, cytat z wiki:
"Zasada lex posterior derogat legi priori nie ma jednak faktycznego umocowania prawnego, przez co w przepisach może wystąpić sprzeczność. Zasada ta jest kwestionowana i nie ma faktycznego umocowania w polskim prawie."
Zresztą jest jeszcze fakt nadrzędności poszczególnych ustaw.
Bawimy się w gierki prawne czy chcemy rozwiązać problem?
A co do "aktualnie nie ma aktywnych MZ".
Nie wiesz o czym mówisz.
Zawsze jest co najmniej dwóch. Ja plus ktoś jeszcze.
Rzadko się zdarza, że mnie nie ma. A i wtedy jak odpisuję to czytam, że sprawa już załatwiona.
Wystarczy zresztą rzucić okiem na moje donate.
Wszystkie są związane z pracą MZ.
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. A krytykować trzeba z głową. Najpierw się dowiedz co to jest "lex specialis", potem przemyśl jaka jest hierarchia aktów normatywnych erepa i z czego ona wynika, w końcu poczytaj o klauzulach generalnych. Bogatszy o tą wiedzę będziesz mógł skierować krytykę prawodawstwa we właściwym kierunku ;>
Kahzad: jaka nadrzędność ustaw? Pierwsze słyszę. Ustawy są aktami RÓWNEGO rzędu. Co do owej zasady - przeczytaj proszę jakikolwiek podręcznik do Wstępu do prawoznastwa. Później możemy podyskutować uczciwie.
@sircinus: jakby się już tak czepiać: równorzędności pomiędzy regulaminem a ustawą być nie może ;> Regulamin jest aktem prawa wewnętrznego przeważnie.
UHaTe: co do zasady to tak, ale ustawa i tak jest ważniejsza Myślę, że w tym wypadku możemy jednak traktować RK jako ustawę.
Powtórzę:
Bawimy się w gierki prawne czy chcemy rozwiązać problem?
RK i Ustawa o MK są sprzeczne.
Zrób coś z tym prawniku.
Ty jesteś w Kongresie, Ty jesteś (podobno) wykształcony prawniczo,
Ty brałeś udział w konstruowaniu tej nowelizacji, Ty zagłosowałeś za wprowadzeniem jej.
"§1 Skarb Państwa, za pośrednictwem Narodowego Banku Polskiego, gwarantuje uczciwość działalności Mężów Zaufania. W razie sprzeniewierzenia się zasadom uczciwego handlu Narodowy Bank Polski pokrywa straty przedsiębiorców."
A co z osobami nie będącymi przedsiębiorcami? Im się nie należy rekompensata? Co za bzdura...
@sircinus: jednak nie ;] Jest to typowy akt prawa wewnętrznego. Jest wiążący tylko wobec członków kongresu i nie ma charakteru powszechnego ani abstrakcyjnego ;P
@kahzad: To "prawniku" zabrzmiało co najmniej pejoratywnie. To konstruowania przepisu nie prawnik jest potrzebny, a legislator ;P
@Gromisław: co masz na myśli pod pojęciem przedsiębiorca? ;>
Dowód, że ePolska sie zbytnio zbiurokratyzowała.
Wow, Kahzad legislatorem i interpretatorem z pomocą wikipedii
Zaczyna być zabawnie.
Nasir, nie ja wywlekam łacińskie regułki.
W artykule nie ma żadnych odwoływań do wiki.
Więc odwal się.
Jest szansa (minimalna), że pojawię się na zlocie we Wro.
gorzkie żale przybywajcie...
Mixliardera omijajcie
Kahzad.r Masz rację ale popełniasz błąd w uzasadnieniu. Przywołujesz do niego mylnie porządek czasowy, popełniając w nim dodatkowy błąd tyczący się zasady działania tej reguły kolizyjnej. W tym przypadku ma zastosowanie nie reguła porządku czasowego, lecz reguła porządku hierarchicznego.
Twoje uzasadnienie powinno brzmieć następująco:
Ustawa o MK będąca aktem wyższego rzędu nie może zostać uchylona przez późniejszy akt niższego rzędu"
A ja się pytam co się stało z GENIALNYM pomysłem tworzenia Komisji Sejmowych? Takowa ustawa idealnie wpasowałaby się do ostatnich porządków!
Kahzad: MZ brakuje, szczególnie rano, miałem transakcję około godz 12, na kanale był tylko wujek, niecałą godzinę czekałem aż przyjdzie jakiś MZ lub wujek się odezwie i nic, w końcu poradziliśmy sobie bez MZ. MZ jest za mało i trzeba powołać nowych.
Na zlocie pewnie będę jak zwykle.
Nie wiem czy wpadnę, zobaczymy jak bardzo tragicznie będzie szła mi nauka.
Qbasa, rozwiązaniem braku MZ nie jest dawanie tej funkcji komu popadnie. Bez obrazy, akurat Ty powinieneś zostać MZ jednak jak widać powołałeś się na niewłaściwe osoby w prezentacji.
Kahzad: Nie mówiłem nic o rozwiązaniu, jak przyznawać MZ, tylko napisałem, że jest ich mało, Ty powyżej twierdziłeś, że jest wystarczająco, otóż nie jest, tylko tyle mam do powiedzenia.
Właściwie to mam więcej do powiedzenia, ale nie chce mi się wdawać w dyskusje.
A na to że nie zostałem wybrany, myślę, że większe znaczenie miało to że kongresmeni nie rozumieją(nawet Mix) co to znaczy być dowódcą oddziału - mieć wszystkie passy i dostęp do majątku wartego ponad 700 gold. Więc marne 60 gold(domek q5 i 30 gold za niego) które można ukraść pośrednicząc w transakcji to raczej drobniaki.
Ojejku. Już się odwalam.
Czytaj wiki dalej, jest jeszcze kilka innych łacińskich regułek interpretacyjnych, które powinny Ci ułatwić zabawę