121
[EI] Za kulisami eRepublik
Artykuł jest polskim przedrukiem najnowszego Insidera.
Drodzy obywatele,
Pragniemy się z wami podzielić paroma rzeczami - naszymi nadziejami i planami na najbliższe miesiące.
Zanim wspomnimy o przyszłości, spójrzmy na zmiany, które zaszły na przełomie ostatnich miesięcy. Wygląda na to, że rok 2009 w zakresie poprawy, uzupełniania i rozwoju eRepublik był dla nas naprawdę udany. Wiele nowości zostało przez nas wprowadzonych, poprawiliśmy także komfort użytkowania. Gwałtowny wzrost liczby obywateli, co doprowadziło do dużo większej liczby odsłon strony doprowadzał od czasu do czasu do problemów z pracą serwerów. Cały czas trwała walka pomiędzy serwerami wrzeszczącymi "Idę stąąąd", a gośćmi z działu IT, którzy za wszelką cenę kazali im z nami zostać. Część obywateli myślała, że przyczyną problemu jest niedostatek serwerów. W rzeczywistości jednak tak nie było - to oprogramowanie bazy danych się buntowało, czemu zresztą nie ma się co dziwić. Każdy z obywateli wykonując czynności takie jak praca, walka, czytanie prasy lub otrzymanej wiadomości, głosowanie, czy też przeglądanie profilu żądał informacji z kilku połączonych ze sobą baz danych.
Od czasu startu eRepublik (co miało miejsce przed dwoma laty) bazy danych były stale optymalizowane. Przyczyna była naprawdę prosta: były to czasy, gdy mieliśmy dużo mniejszą liczbę obywateli, a serwery mimo to padały. Ciężko pracując, pijąc niezliczone ilości kawy zajmowaliśmy się tuningiem gry, co dziś owocuje tym, że możemy udźwignąć dużo większą liczbę graczy on-line w tym samym czasie. I tym razem większa liczba serwerów nie rozwiązałaby wszystkich problemów, ale znaleźliśmy inne rozwiązanie. eRepublik jest unikalną grą - tu nie ma oprogramowania lub komputerów, które wystarczy dołączyć, by rozwiązać problemy. Na szczęście ręczna optymalizacja pomogła w rozwiązaniu wielu problemów z wydajnością.
Niektórzy obywatele mimo to nie doceniają naszej pracy. Dla przykładu w komentarzach pod artykułami można spotkać teksty typu "zamiast naprawiać błędy, ci ludzie czytają gazety".
I tym razem się mylicie - mamy wiele działów personelu, a każdy z wykonując swoją pracę przyczynia się do osiągnięcia przez nas postawionego sobie celu: oferowania wam jak najlepszego produktu.
Goście z działu rozwoju pracują nad nowymi funkcjami, inni zajmują się testami i naprawą błędów, któryś z grafików tworzy koncept potrzebny do wprowadzenia nowego modułu, ludzie od czarnej roboty walczą z serwerami, a dział komunikacji rozaptruje tickety. Sami widzicie - nie jest tak jak myślicie, że dziesiątki pracowników czytają gazety lub po prostu tracą czas. Każdy z nich ma za to powierzone zadanie do wykonania; są oni odpowiedzialni i sprzężeni niczym żywy organizm. To wszystko doskonale widać w liczbach - uptime serwerów wzrósł z 90% w styczniu do 98% w sierpniu, mimo 6x większej populacji obywateli. Moduły takie jak system obywatelstwa, reklamy obywateli, mapa oraz listy otwarte zostały dodane. Dział rozwoju wykonał świetną robotę, a mają dla nas jeszcze kilka niespodzianek.
Okej, przejdźmy do tego co nas czeka. Nie tak dawno, bo w zeszłym tygodniu wprowadzimy "company tools" oferujący właścicielom firm potrzebne im statystyki i informacje. Niektórzy pytali o dodatkowe funkcje w tym module, ale na razie odłożyliśmy to na później. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że obecnie pracujemy nad nowym modułem ekonomicznym. Nie przesłyszeliście się, zaczęliśmy prace nad nowym modułem ekonomicznym, który będzie bardziej kompleksowy, urozmaicony i bardziej przyjazny. Najprawdopodobniej wraz z wprowadzeniem tego modułu dokonamy zmian na mapie high regionów. W praktyce nowe tereny mogą otrzymać taki regiony, a te które obecnie go posiadają - utracić.
Nasz team pracuje także nad kolejną bardzo ważną rzeczą - jest nią nowy moduł wojenny. Po jego wprowadzeniu (co nastąpi na początku przyszłego roku) dużo większa liczba żołnierzy będzie mogła walczyć jednocześnie bez padów serwera. Nowy moduł oferować ma naprawdę epickie bitwy (wliczając w to walki PvP, którymi obecnie się zajmujemy). Więcej dowiecie się z kolejnych Insiderów.
W ciągu najbliższych dwóch miesięcy od czasu do czasu możecie natrafić na problemy z dostępem - po pierwsze, będziemy szli w kierunku nowej infrastruktury, a po drugie, postaramy się wprowadzić część z obiecywanych modułów. Poza tym wzrastająca liczba rekordów w bazie danych zmusi nas do ich ogarnięcia. Zdajemy sobie także sprawę, że nowe moduły zazwyczaj mają kilka niedociągnięć, jednak większość z nich zostaje przez nas szybko naprawiona.
Na koniec chcemy poinformować, że szykujemy dla was jeszcze jedną niespodziankę. Nie licząc "company tools", jeszcze jeden moduł pojawi się wkrótce. Obecnie jesteśmy w fazie ostatnich testów - więcej informacji w kolejnych Insiderach.
Z wyrazami szacunku,
Zespół eRepublik.
Drodzy obywatele,
Pragniemy się z wami podzielić paroma rzeczami - naszymi nadziejami i planami na najbliższe miesiące.
Zanim wspomnimy o przyszłości, spójrzmy na zmiany, które zaszły na przełomie ostatnich miesięcy. Wygląda na to, że rok 2009 w zakresie poprawy, uzupełniania i rozwoju eRepublik był dla nas naprawdę udany. Wiele nowości zostało przez nas wprowadzonych, poprawiliśmy także komfort użytkowania. Gwałtowny wzrost liczby obywateli, co doprowadziło do dużo większej liczby odsłon strony doprowadzał od czasu do czasu do problemów z pracą serwerów. Cały czas trwała walka pomiędzy serwerami wrzeszczącymi "Idę stąąąd", a gośćmi z działu IT, którzy za wszelką cenę kazali im z nami zostać. Część obywateli myślała, że przyczyną problemu jest niedostatek serwerów. W rzeczywistości jednak tak nie było - to oprogramowanie bazy danych się buntowało, czemu zresztą nie ma się co dziwić. Każdy z obywateli wykonując czynności takie jak praca, walka, czytanie prasy lub otrzymanej wiadomości, głosowanie, czy też przeglądanie profilu żądał informacji z kilku połączonych ze sobą baz danych.
Od czasu startu eRepublik (co miało miejsce przed dwoma laty) bazy danych były stale optymalizowane. Przyczyna była naprawdę prosta: były to czasy, gdy mieliśmy dużo mniejszą liczbę obywateli, a serwery mimo to padały. Ciężko pracując, pijąc niezliczone ilości kawy zajmowaliśmy się tuningiem gry, co dziś owocuje tym, że możemy udźwignąć dużo większą liczbę graczy on-line w tym samym czasie. I tym razem większa liczba serwerów nie rozwiązałaby wszystkich problemów, ale znaleźliśmy inne rozwiązanie. eRepublik jest unikalną grą - tu nie ma oprogramowania lub komputerów, które wystarczy dołączyć, by rozwiązać problemy. Na szczęście ręczna optymalizacja pomogła w rozwiązaniu wielu problemów z wydajnością.
Niektórzy obywatele mimo to nie doceniają naszej pracy. Dla przykładu w komentarzach pod artykułami można spotkać teksty typu "zamiast naprawiać błędy, ci ludzie czytają gazety".
I tym razem się mylicie - mamy wiele działów personelu, a każdy z wykonując swoją pracę przyczynia się do osiągnięcia przez nas postawionego sobie celu: oferowania wam jak najlepszego produktu.
Goście z działu rozwoju pracują nad nowymi funkcjami, inni zajmują się testami i naprawą błędów, któryś z grafików tworzy koncept potrzebny do wprowadzenia nowego modułu, ludzie od czarnej roboty walczą z serwerami, a dział komunikacji rozaptruje tickety. Sami widzicie - nie jest tak jak myślicie, że dziesiątki pracowników czytają gazety lub po prostu tracą czas. Każdy z nich ma za to powierzone zadanie do wykonania; są oni odpowiedzialni i sprzężeni niczym żywy organizm. To wszystko doskonale widać w liczbach - uptime serwerów wzrósł z 90% w styczniu do 98% w sierpniu, mimo 6x większej populacji obywateli. Moduły takie jak system obywatelstwa, reklamy obywateli, mapa oraz listy otwarte zostały dodane. Dział rozwoju wykonał świetną robotę, a mają dla nas jeszcze kilka niespodzianek.
Okej, przejdźmy do tego co nas czeka. Nie tak dawno, bo w zeszłym tygodniu wprowadzimy "company tools" oferujący właścicielom firm potrzebne im statystyki i informacje. Niektórzy pytali o dodatkowe funkcje w tym module, ale na razie odłożyliśmy to na później. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że obecnie pracujemy nad nowym modułem ekonomicznym. Nie przesłyszeliście się, zaczęliśmy prace nad nowym modułem ekonomicznym, który będzie bardziej kompleksowy, urozmaicony i bardziej przyjazny. Najprawdopodobniej wraz z wprowadzeniem tego modułu dokonamy zmian na mapie high regionów. W praktyce nowe tereny mogą otrzymać taki regiony, a te które obecnie go posiadają - utracić.
Nasz team pracuje także nad kolejną bardzo ważną rzeczą - jest nią nowy moduł wojenny. Po jego wprowadzeniu (co nastąpi na początku przyszłego roku) dużo większa liczba żołnierzy będzie mogła walczyć jednocześnie bez padów serwera. Nowy moduł oferować ma naprawdę epickie bitwy (wliczając w to walki PvP, którymi obecnie się zajmujemy). Więcej dowiecie się z kolejnych Insiderów.
W ciągu najbliższych dwóch miesięcy od czasu do czasu możecie natrafić na problemy z dostępem - po pierwsze, będziemy szli w kierunku nowej infrastruktury, a po drugie, postaramy się wprowadzić część z obiecywanych modułów. Poza tym wzrastająca liczba rekordów w bazie danych zmusi nas do ich ogarnięcia. Zdajemy sobie także sprawę, że nowe moduły zazwyczaj mają kilka niedociągnięć, jednak większość z nich zostaje przez nas szybko naprawiona.
Na koniec chcemy poinformować, że szykujemy dla was jeszcze jedną niespodziankę. Nie licząc "company tools", jeszcze jeden moduł pojawi się wkrótce. Obecnie jesteśmy w fazie ostatnich testów - więcej informacji w kolejnych Insiderach.
Z wyrazami szacunku,
Zespół eRepublik.

ciekawe co to za zmiana w ekonomii dla polski bedzie juz tylko lepiej
High region może dostaniemy.
Dobre tłumaczenie vote
Jeszcze żeby zmieścili się w obiecanych datach
z company tools sie wyrobili, nawet mnie zaskoczyli jak to wyszlo bardzo mozliwe ze im sie teraz tez uda
vote
Haptoh ale regiony obiecują od miesięcy.
ten pvp mnie interesuje jak to będzie wyglądało
hehe PSP propaganda!!11
czyzbysmy sie wkoncu high doczekali ?
z regionami nie jest tak latwo gdyby dali nam high iron to rynek ironu na swiecie by padl, bo polacy byliby kolejnym krajem masowo produkujacym go (aktualnie skupujemy go od innych panstw)
Nie tak dawno, bo w zeszłym tygodniu wprowadzimy "company tools" oferujący właścicielom firm potrzebne im statystyki i informacje.
To zdanie jakoś średnio mi się podoba, ale poza tym świetne tłumaczenie
Może Polska dostanie region high?